Zieliński znów bohaterem Napoli. Milik wciąż czeka na powrót na boisko

Autor wpisu: 10 lutego 2017 23:00

Być może całe Napoli jest już myślami na Santiago Bernabeu, gdzie za chwilę (konkretnie w środę) trzeba się będzie zmierzyć z Realem Madryt w Champions League. Dla Piotrka Zielińskiego i spółki będzie to egzamin najtrudniejszy z możliwych. Na razie jednak Polak i jego koledzy tłuką kolejnych rywali w Serie A.

Tym razem padło na Genoę, a Zieliński bardzo dobry występ okrasił golem na 1:0, po którym w zasadzie goście uznali, że nic z tego Neapolu raczej nie wywiozą (ostatecznie przegrali 0:2). Przewaga Napoli była momentami ogromna. Gra Polaka – świetna i do tego skuteczna. Czekaliśmy tylko na powrót na boisko Arkadiusza Milika, ale chyba jeszcze na to za wcześnie, bo się nie doczekaliśmy. Arek cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych.

O tym Realu warto przypomnieć nie bez przyczyny, bo że Napoli ma lepszą pakę od Genui, wiadomo. Pytanie teraz jest takie – czy na tyle dobrą, by jak równy z równym powalczyć z obrońcą Pucharu Europy. Dla Zielińskiego, który kolejny już sezon podbija Serie A, i którego nie mogą się już w tym Neapolu nachwalić, rywalizacja z najlepszymi z najlepszych będzie tak naprawdę wyznacznikiem tego, jak bardzo się w tych Włoszech rozwinął i ile mu jeszcze do europejskiego topu brakuje. Na razie Zieliński ma za sobą zdecydowanie najlepszy czas w karierze. W trzech ostatnich meczach ligowych albo zdobył, albo asystował przy czterech golach. Przy tak bogatej i wyrównanej kadrze, jaką dysponuje Napoli – szczególnie w środku pola – to naprawdę coś, nad czym trzeba się pochylić z uznaniem. I pomyśleć, że kilka miesięcy temu sfrustrowany Piotrek narzekał, że nie udało się przenieść do Liverpoolu… Aż nie chce się wierzyć, że tam poszłoby mu tak dobrze, jak idzie w tym Napoli.

Tutaj gol Polaka z piątkowego meczu z Genuą. Zieliński trafił do siatki po akcji Driesa Mertensa. Obrońcy wybili piłkę pod jego nogi, a Zieliński długo się nie namyślając, kapitalnie przymierzył w narożnik bramki.

 

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli