Wyprzedaż w Paryżu. Krychowiak robi ostatnie zakupy

Autor wpisu: 26 kwietnia 2017 17:52

Coraz więcej jest sygnałów, że Grzegorz Krychowiak jest już dogadany z jednym włoskich klubów. W grę wchodzi Roma lub Napoli. A my czuliśmy, że coś jest na rzeczy.

Kilka dni temu „Krycha” opublikował na Instagramie filmik, na którym w specyficzny sposób składa życzenia Wojciechowi Szczęsnemu. Napisaliśmy wtedy, że reprezentant Polski wrócił do formy. I jest tak zadowolony z życia, jakby uwolnił się z francuskiej „niewoli”.

Krychowiak wraca do wysokiej formy. Znalazł nowy klub?

Niektórzy z was oburzyli się, że tytułem naciągnęliśmy na kliki. Ale nie to było naszą intencją. To bardziej intuicja podpowiadała nam, że coś jest na rzeczy. W ostatnich miesiącach jedyny piłkarz, który wykazywała taki entuzjazm w sytuacji, gdy nie miał szans powąchać murawy, to Steeven Langil w Legii. Pamiętacie te imprezy?
Langila w Legii nie ma już od kilku dobrych miesięcy i wygląda na to, że w czerwcu nie będzie w Paris Saint-Germain Krychowiaka.

Od kilku dni w mediach przewija się jeden trop – AS Roma. Wszystko dlatego, że do Rzymu przenosi się człowiek, dzięki któremu o reprezentancie Polski  usłyszała cała Europa – Monchi. Dyrektor Sevilli będzie pełnił tę funkcję właśnie w Romie. Kilka tygodni temu rozwiązał umowę z hiszpańskim klubem, a ostatnio zatrudnieniem go pochwalili się rzymianie.  I podobno jednym z głównych celów transferowych jest „Krycha”. Włoskie media donoszą, że nie jest to jedyny włoski klub zainteresowany Polakiem, bo pyta o niego także Inter Mediolan. Inter, który interesował się naszym kadrowiczem, zanim 30 mln euro zaoferowali za niego paryżanie.

Roma czy Inter – zmiana na pewno sportowo wyjdzie Grzegorzowi na dobre. Przesądzone jest, że w Paryżu robi już ostatnie zakupy. W PSG latem szykuje się się bowiem wyprzedaż. „France Football” informuje, że z klubem pożegnają się: Krychowiak, Javier Pastore, Blaise Matuidi, Salvatore Sirigu, Serge Aurier, Hatem Ben Arfa. Na pewno PSG nie dostanie za Krychowiaka tyle, ile za niego zapłaciło, ale dla właściciela klubu Nassera Al-Khelaifiego nie jest to wielki problem.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli