Wyjaśniła się przyszłość Boruca. Legia chyba już odpada na zawsze

Autor wpisu: 28 kwietnia 2017 12:26

Jeszcze nie Stany Zjednoczone i raczej już nie Legia. AFC Bournemouth poinformowało dziś, że Artur Boruc zostanie w klubie co najmniej do czerwca przyszłego roku.

Umowa byłego reprezentanta Polski z Wisienkami zawiera klauzulę, według której po rozegraniu określonej liczby meczów, zostaje automatycznie przedłużona o 12 miesięcy. Klub z południa Anglii poinformował, że klauzula weszła w życie i były reprezentant Polski zostaje w Bournemouth do czerwca 2018 roku. W tym sezonie Boruc rozegrał 32 z 34 spotkań ligowych.

Komunikat klubu świadczy o tym, że również zawodnik zgodził się na pozostanie. W styczniu trener Eddie Howe pytany o przyszłość Artura mówił: – Po zakończeniu sezonu usiądziemy z nim do rozmów. Wierzę, że tak jak to było zeszłego lata, dogadamy się.
Gdy rok temu odwiedziliśmy Boruca w Bournemouth był w podobnej sytuacji. Klauzula weszła w życie, ale władze czekały na jego decyzję. Wygląda na to, że teraz jest już po rozmowach. I pewnie wpływ na ich przyspieszenie miał nie tylko fakt uruchomienia klauzuli, ale też to że, Bournemouth jest już praktycznie pewne gry w Premier League w przyszłym sezonie. Na cztery kolejki przed końcem ma siedem punktów przewagi nad zajmującym 18. miejsce Swansea.

Artur BORUC: W kadrze byłem już takim Borucem w ramkę oprawionym

Wydaje się też, że Boruc jest przekonany, że w przyszłym sezonie będzie pierwszym bramkarzem. Latem Bournemouth negocjowało z Chelsea transfer Asmira Begovicia. Ostatecznie nic z tego nie wyszło i trener Howe doszedł chyba do wniosku, że Boruc ma niepodważalną pozycję w drużynie. Nic dziwnego, bo jest lubiany przez kibiców, a przede wszystkim zapewnia jej punkty.
Cieszymy się z tego, że Artur z nami zostaje. Ostatnio jest w świetnej formie, był kluczową postacią, gdy walczyliśmy o awans z Championship. W tym sezonie prezentował równą formę, zapewnił nam wiele punktów i miał ogromny wpływ na grę drużyny – powiedział menedżer Wisienek.
Artur musi więc odłożyć plany wyjazdu do Stanów Zjednoczonych, co podobno jest jego marzeniem. Coraz mniej prawdopodobny staje się też jego powrót do Legii, co również rozważał jakiś czas temu.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli