Skandaliczna decyzja sędziego, Fabiański wrobiony w karnego

Autor wpisu: 30 kwietnia 2017 15:27

O mały włos, a Swansea w meczu z Manchesterem United na Old Trafford zostałoby ograbione z punktów. Sędzia  spotkania dał się nabrać na symulkę Marcusa Rashforda po interwencji Łukasza Fabiańskiego i podyktował rzut karny. Łabędziom udało się uratować punkt. Mecz zakończył się remisem 1:1.

To mogła być bardzo kosztowna pomyłka arbitra. Kosztowna dla walczącej o utrzymanie ekipy z Walii. W pierwszej połowie spotkania za piłką w pole karne Swansea pobiegł Marcus Rashford. Widział, że z bramki ruszył także reprezentant Polski. Młody Anglik wygrał wyścig, trącił piłkę, ale zwolnił, by zaczekać na rozpędzonego Fabiańskiego. Łukasz zorientował się, że jeśli wyciągnie ręce, to sfauluje rywala, dlatego w ostatniej chwili zabrał dłonie. Cwany napastnik Czerwonych Diabłów przyaktorzył, włożył Fabiańskiemu prawą stopę pod łokieć i padł na murawę.

Sędzia Neil Swarbrick dał się nabrać, a Wayne Rooney wykorzystał „jedenastkę”. Fabiański długo nie mógł się pogodzić z decyzją, sprzeczał się z arbitrem głównym, wymienił też uwagi z sędzią bramkowym. Nic dziwnego, bo teraz każdy punkt dla jego drużyny jest na wagę złota. Wczoraj swoje spotkanie zremisował sąsiad Swansea z góry tabeli, czyli Hull City (0:0 z Southampton). Wygrana Łabędzi sprawiłaby, że oba zespoły miałyby tyle samo punktów. Po 35. kolejce zostało zachowane status quo, czyli dwupunktowa przewaga Tygrysów. Remis – oczywiście strzałem z rzutu wolnego – uratował niezawodny Gylfi Sigurdsson.

Inne artykuły o: Zagranica

  • gryf01

    Decyzja nie była skandaliczna, oszustwo piłkarza było skandaliczne. Chyba ten kto oszukuje zasłużył na potępienie, a nie ten kto został oszukany.

    • Piotr Wierzbicki

      Oczywiście, Rashford okazał się oszustem, ale dwóch sędziów (bo patrzył też ten bramkowy) powinno jednak zauważyć, że oszukiwał, więc dla mnie decyzja jest skandaliczna. Jeśli chodzi o piłkarzy, to 90 procent próbuje wymusić karnego w podobnej sytuacji, oszustwo stało się elementem gry, do tego już się przyzwyczaiłem. Dziwi mnie, że nie czytają tego sędziowie. Gdyby nie gwizdali w podobnych sytuacjach, to piłkarze rzadziej by oszukiwali.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli