Ale sieknął! Jakby tak Lewandowski strzelił z Danią czy Kazachstanem…

Autor wpisu: 23 sierpnia 2017 10:28

Mecze z Danią i Kazachstanem już lada chwila i nie mielibyśmy nic przeciwko temu, by Robert Lewandowski strzelił w tych spotkaniach przynajmniej jedną taką bramkę, jak podczas wtorkowego treningu Bayernu Monachium.

Bundesliga już wystartowała, Bayern na początek wygrał z Bayerem Leverkusen (3:1), a Lewandowski wykorzystał w tym meczu rzut karny. Ale też zmarnował świetną sytuację, co niemieckie media skrzętnie odnotowały, nie szczędząc tym samym krytyki pod adresem polskiego napastnika. „W pierwszej chwili wyglądał jak wczasowicz, któremu powiedziano, że przez najbliższe dni nadal będzie padać” – to jedno z podsumowań gry „Lewego”.
Zresztą z tym ocenianiem Roberta to jest pewien problem. Ponieważ w Bayernie jest na samym świeczniku, wymaga się od niego – de facto zawsze – pięknej gry, wykorzystywania wszystkich sytuacji i wspaniałych goli. Wymagania duże, to i oceny często surowe. A te jego bramki z karnego to jest już po prostu obowiązek, żadna tam wielka rzecz. Tak tylko dla przypomnienia – ile karnych musiał zmarnować poprzedni ich etatowy wykonawca Thomas Mueller, żeby „Lewy” ten obowiązek mógł zacząć spełniać…
To, że Robert nie tylko z karnych potrafi strzelać gole, udowodnił chociażby na wtorkowym treningu. Jak sieknął z przewrotki…

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli