W Rosji afera – piłkarze kpią z Czerczesowa

Autor wpisu: 26 czerwca 2017 14:01

W rosyjskiej piłce zawrzało. I to niekoniecznie z powodu kiepskiego występu tamtejszej reprezentacji w Pucharze Konfederacji (brak awansu do półfinału), choć afera jest z tym związana. Dwóch piłkarzy postanowiło publicznie zakpić z selekcjonera Sbornej, czyli doskonale nam znanego Stanisława Czerczesowa.

Piłkarze ci – Artjom Dziuba i Aleksandr Kokorin – opublikowali na Instagramie wideo. Przykładają na nim dłonie do ust, co imitować ma wąsy. Krótki filmik opatrzony został podpisem „wiadomość”. I w zasadzie nie trzeba być Einsteinem, by domyślić się, z kogo obaj się śmieją.

Czerczesow nie powołał żadnego z nich na turniej będący próbą generalną przed przyszłorocznym mundialem, choć zawodnicy Zenita Sankt Petersburg dotychczas byli etatowymi kadrowiczami. Rosjanie po porażce z Meksykiem odpadli z rywalizacji (wcześniej przegrali też z Portugalią, a jedyne zwycięstwo odnieśli nad Nową Zelandią), co dało powód obu piłkarzom do tego, by wyrazić publicznie, co myślą o najważniejszym trenerze w rosyjskiej piłce.
Jeśli Czerczesow utrzyma posadę – na razie co prawda nic nie zapowiada, że nawet mimo słabego występu w Pucharze Konfederacji miałby jej nie utrzymać, choć z drugiej strony nie takie przypadki zna przecież historia futbolu – to Dziuba i Kokorin raczej mogą zapomnieć o tym, by dane im było reprezentować swój kraj na mundial u siebie w ojczyźnie. Czerczesow to sympatyczny gość, ale takich rzeczy nie zapomina…

Tym bardziej że w Rosji nie ma zrozumienia dla żartownisiów. Tam środowisko piłkarskie jest raczej jednomyślne w tym, że robienie sobie żartów ze słabego występu swoich kolegów z kadry i kpienie z selekcjonera jest kompletnie nie na miejscu. „Reprezentacja na pewno nie jest dla kogoś, kto z niej drwi. To jest nie do przyjęcia” – w atkim to duchu wypowiadają się byli rosyjscy kadrowicze.

– Gdybym to ja był trenerem reprezentacji, już nigdy bym ich nie powołał. I myślę, że Czerczesow, znany z surowego charakteru, tak właśnie zrobi. A cała afera to kolejny powód, by zastanowić się nad profesjonalizmem rosyjskich piłkarzy – dodaje Siergiej Wiedieniejew, były piłkarz Zenita.

Głosu co prawda nie zabrał Czerczesow, ale można się domyślić, co o tym wszystkim myśli. Inna sprawa, że na głowie mimo wszystko powinien mieć poważniejsze problemy niż zajmowanie się Dziubą i Kokorinem – rok przed najważniejszym turniejem w historii rosyjskiej piłki tamtejsza reprezentacja pokazała, że od światowej czołówki dzieli ją bardzo dużo i na dziś niewiele wskazuje na to, by na mundialu miała odegrać poważną rolę. A przecież sprawa jest jednoznaczna – rosyjscy piłkarze mają celować w medal. Na razie pocelowali w swojego selekcjonera…

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli