Real czeka. Agenci Lewandowskiego mają ustalić z Bayernem kwotę odstępnego

Autor wpisu: 16 września 2017 13:34

Hiszpańskie media nieustannie kupują Roberta Lewandowskiego. Oczywiście do Realu. Teraz ma być już na poważnie, bo podobno kapitan reprezentacji Polski poinformował swoich agentów, by z kierownictwem Bayernu Monachium ustalili kwotę odstępnego.

Informacja, jaką podał „AS”, trafia na podatny grunt, bo cała rzecz dzieje się kilka dni po tym, jak medialną burzę i lawinę spekulacji wywołał wywiad Roberta dla „Der Spiegel”, w którym Polak „z troską pochylił się” nad polityką transferową Bayernu i letnimi przygotowaniami do sezonu.
– Bayern musi coś przemyśleć, musi być bardziej kreatywny, jeśli ma zamiar sprowadzać piłkarzy klasy światowej. Klub nie zapłacił za zawodnika więcej niż 40 mln euro. W międzynarodowym futbolu to kwota ze średniej półki, a nie z wysokiej. Teraz dystans do maksymalnych kwot jest naprawdę ogromny – mówił Lewandowski, dodając, że mistrzowie Niemiec nie rosną z rynkiem, więc w polityce transferowej nie nadążają za gigantami, czyli Realem, PSG, Barceloną czy Manchesterem United.

Z drugiej strony, trzeba zaznaczyć, że autorem tekstu w „AS-ie” o kolejnej odsłonie przenosin Lewandowskiego do Madrytu tym razem jest jeden z najbardziej znanych i szanowanych hiszpańskich dziennikarzy – Guillem Balague, czyli ktoś, kto takich informacji z palca raczej nie ssie.

Temat oczywiście nie jest nowy, natomiast czas nieubłaganie płynie, więc – jak zaznacza hiszpański dziennikarz – dla Lewandowskiego to już będzie ostatni dzwonek na zmianę barwa klubowych o piętro w górę. Według Balague, polski napastnik podjął już decyzję, że ten sezon będzie jego ostatnim w Monachium, choć umowa wiąże go z Bawarczykami do końca sezonu 2020/21. No, ale Real nie ma w zwyczaju kontraktowania piłkarzy powyżej 30 lat, a tyle Robert skończy w sierpniu przyszłego roku. Teraz trzeba się więc dogadać z Bayernem, by ten podał odpowiednią kwotę, za którą gotów byłby sprzedać Polaka, i czekać na sygnał z Madrytu. Tak to – według „AS-a” w wielkim skrócie wygląda.

W świetle tych informacji cała burza po tym, co ostatnio powiedział o Bayernie Lewandowski, jak i sam wywiad dla „Der Spiegel” jawią się jako element z góry założonego i skrzętnie realizowanego planu, mającego „zmiękczyć” ludzi w Monachium i przygotować na przenosiny do Madrytu. Zresztą reakcja władz Bayernu, a szczególnie Karla-Heinza Rummenigge, który natychmiast stwierdził, że Robert jest „podjudzany” przez Maika Barthela, jednego ze swoich agentów, świadczy o tym, że w Monachium na taki plan pomału będą się przygotowywać. Do letniego okna transferowego co prawda jeszcze sporo czasu, ale ten temat zapewne umiejętnie będzie podgrzewany jeszcze nie raz i nie dwa.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli