Piętka i dwie „siaty”! Lewandowski nie przestaje nas zadziwiać

Autor wpisu: 26 sierpnia 2017 18:05

W jakiej formie przyjeżdża Robert Lewandowski na zgrupowanie przed meczami z Danią i Kazachstanem? Świetnej! Dwa gole z Werderem Brema – oba niesamowite.

W ostatnim czasie o „Lewym” w niemieckich mediach było dużo, ale niekoniecznie pozytywnie. Jedna sprawa, to zarzucano mu brak skuteczności. Choć sezon Bundesligi dopiero co się zaczął, a w pierwszym meczu z Bayerem Leverkusen Polak zdobył gola z rzutu karnego, nie obyło się bez krytyki – że mało aktywny, nieskuteczny, że przeszedł obok spotkania.
Druga sprawa, to publiczne wypowiedzi Roberta – np. o tym, że piłkarze Bayernu nie mieli czasu na przygotowania, bo ciągle byli w podróży. Takie wypowiedzi nie tylko nie przysparzają mu zwolenników, ale po raz kolejny pojawiły się głosy, że to jasny sygnał, że Lewandowski będzie chciał po sezonie opuścić Monachium. Bo niezadowolony Lewandowski, to duży problem dla Bayernu.
Po sobotnim meczu w Niemczech będą mogli wreszcie napisać o Lewandowskim coś innego. Robert w trzy minuty zapewnił zwycięstwo Bayernowi w meczu, w którym mistrzom Niemiec potwornie nie szło. Zresztą w pierwszej połowie nasz napastnik wkurzał się, machał rękami, bo Bayern nie miał pomysłu na to jak strzelić gola, a Polak nie dostawał praktycznie podań.
Robert był prawie niewidoczny, ale do czasu. W 72. i 75. minucie strzelił bramki, które można śmiało wstawić do portfolio naszego najlepszego napastnika reprezentacji.
Najpierw, po dośrodkowaniu Kingsley’a Comana (dobra zmiana za bezproduktywnego Robbena), „Lewy” piętką pokonał bramkarza Werderu.
Mało? Trzy minuty później zrobił coś jeszcze bardziej niesamowitego – sam wypracował sobie gola, zmylił kilku rywali, a potem strzelił… między nogami obrońcy i bramkarza.

To już 9 i 10 bramka w karierze Roberta w meczach z Werderem. Carlo Ancelotti może być wdzięczny Lewandowskiemu za te dwa przebłyski, bo Bayern ostatecznie wygrał 2:0, choć mecz szedł mu jak po grudzie.
– Kluczem do sukcesu było to, że byliśmy cierpliwi. Musieliśmy skruszyć mur obrony Werderu – mówił po meczu „Lewy”.

1 i 4 września mecze z Danią i Kazachstanem w eliminacjach do mistrzostw świata. Oby Robert zachował skuteczność.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli