Odpuść karne, dostaniesz milion euro. Czy ma to jeszcze jakiś związek z futbolem?

Autor wpisu: 25 września 2017 13:18

Można powiedzieć, że w Paryżu „sky is the limit”. Choć z drugiej strony – czy jest cokolwiek co ich tam w klubie ogranicza? Kolejne doniesienia o tym, co dzieje się w PSG, można chyba skwitować krótko: w d… im się poprzewracało.

Jeśli kibice w Paryżu sądzili, że sprowadzenie do klubu Neymara będzie najlepszym co może ich spotkać, z każdym dniem mogą czuć się coraz bardziej rozczarowani. Co prawda PSG jest liderem, a w siedmiu meczach zdobyło 19 punktów i strzeliło 21 goli, ale o atmosferze wokół klubu raczej nic dobrego nie można powiedzieć.
Kwota za jaką został sprowadzony Neymar (222 mln euro) plus jego zarobki (25 milionów euro rocznej pensji netto) komentowane są na świecie od wielu tygodni. To na pewno nie mogło odbić się pozytywnie na szatni PSG, w której nie brakuje piłkarzy o dużym ego i ambicjach. Tym bardziej że nadal nie wiadomo jak zakończy się cała sprawa z transferem Brazylijczyka – UEFA zapowiedziała, że jeśli audyt wykaże nieprawidłowości przy transferze, klubowi grożą sankcje, z wykluczeniem z europejskich rozgrywek włącznie.
Neymar zdążył się już pokłócić z Edindsonem Cavanim – i to na oczach tysięcy kibiców – o to, kto ma wykonywać rzuty karne i wolne. I choć oficjalnie konflikt miał zostać rozwiązany, a Neymar przeprosił za swoje zachowanie, media donoszą, że daleko jest od sielanki w zespole. Szatnia jest podzielona, a Neymar nie ma wielu sojuszników. Za Brazylijczykiem stoi oczywiście właściciel klubu Nasser Al-Khelaifi, który posunął się do kuriozalnej propozycji dla Cavaniego. Urugwajczyk miał dostać milion euro za to, że… odpuści karne na rzecz Neymara. Cavani ma co prawda zapisaną w kontrakcie premię, jeśli na koniec sezonu będzie najlepszym strzelcem ligi, ale Al-Khelaifi chciał mu ją zapłacić bez spełnienia tego warunku, byle zrzekł się karnych. Cavani odmówił.
Milion tu, milion tam… Komuś już totalnie odbiło. Czy ma to jeszcze jakiś związek z futbolem?

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli