Ocena „Lewego”: Wypunktowaliśmy PSG, ale potrafimy grać lepiej

Autor wpisu: 6 grudnia 2017 08:21

W ostatnim meczu grupowym Ligi Mistrzów wygraliśmy 3:1, więc wynik nie jest zły, ale potrafimy grać lepiej – mówił po spotkaniu Bayernu z PSG Robert Lewandowski, który strzelił we wtorkowy wieczór swoją 52. bramkę w tym roku, licząc łącznie gole we wszystkich rozgrywkach. Trudno było nie zauważyć, że „Lewy” mimo zwycięstwa i gola, opuszczał stadion z poczuciem niedosytu. Pewnie dlatego, że dostał od kolegów stanowczo zbyt mało dobrych piłek i że Bayern w ostatecznym rozrachunku zajął dopiero drugie miejsce, uznając wyższość PSG

Rafał Dębiński z Canal+ – który przeprowadzał pomeczowy wywiad w mixed-zonie z kapitanem reprezentacji Polski – postawił tezę, że był to najlepszy mecz Bayernu w tym sezonie. Ale tu z spotkał się ze stanowczym „nie” naszego napastnika.
– Nie, nie był to nasz najlepszy mecz – nie zgodził się „Lewy”. – Przydarzyło się nam zbyt dużo błędów, tempo akcji w ataku pozycyjnym nie było zbyt szybkie. Być może mecz dobrze wyglądał z trybun, ale na boisku tak nie było – mówił Lewandowski, który jest zawsze bardzo wymagający. Zarówno wobec partnerów, jak i wobec siebie.
– W pierwszej połowie zostawiliśmy PSG więcej miejsca, bo wiedzieliśmy, że w rozegraniu nie są topową drużyną i to właśnie wykorzystaliśmy, strzelając do przerwy dwa gole – mówił „Lewy”. I dodawał: – Gdyśmy nie stracili tej bramki, to może byłaby szansa na wygranie nie tylko meczu, ale i grupy. Niemniej jednak, mimo że tak się nie stało, wygraliśmy rewanż, po tym przecież nieudanym naszym meczu w Paryżu, gdzie dostaliśmy trzy bramki, a sami nie byliśmy w stanie strzelić żadnej. Mam nadzieję, że nasza forma idzie ku lepszemu. Nie ćwiczyliśmy nic konkretnego pod tego przeciwnika, żadnego konkretnego wariantu taktycznego. Tyle tylko, że na odprawie trener wyjaśnił nam, jak mamy grać i właśnie zgodnie z tymi wskazówkami zagraliśmy. Rywale mieli swoje okazje, mogli strzelić więcej bramek, ale jednak to my ich wypunktowaliśmy. Nie graliśmy na hurra, wiedzieliśmy, że jeśli się odkryjemy, to PSG może to wykorzystać. Graliśmy cierpliwie, strzeliliśmy bramki, jednak gol dla paryżan zamknął kwestię rywalizacji o pierwsze miejsce w grupie. Ale ważne dla nas było także to, żeby po prostu wygrać to spotkanie, żeby pokazać, że potrafimy z nimi zagrać lepiej niż w Paryżu. Liczę na to, że mentalnie doda nam to wiary przed dalszą fazą Ligi Mistrzów – mówił „Lewy”. Ale w całą wypowiedź zakończył akcentem na lekki niedosyt: – Wynik nie był zły, ale wydaje mi się, że potrafimy grać lepiej, szczególnie w ataku pozycyjnym. Widać, że mamy jeszcze rezerwy – mówił.
Bayern zatem będzie dolosowany do którejś z drużyn, która wygrała swoją grupę,

Losowanie 1/8 finału obędzie się w poniedziałek 11 grudnia o 12.00 w Nyonie.  Przywilejem zwycięzców grup jest fakt, że mecz rewanżowy 1/8 zagrają na własnym stadionie. W 2018 roku rywalizacja rozpocznie się 13 lutego.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli