O cholera… Kontuzja, której nie życzymy najgorszemu wrogowi, czyli 10 szwów na… penisie Bittolo

Autor wpisu: 29 października 2017 12:58

Paskudnej kontuzji doznał w sobotę Mariano Bittolo. Obrońca Albacete po przypadkowym starciu z kolegą z drużyny musiał mieć zszywane… przyrodzenie.

Do sytuacji doszło w 82. minucie spotkania Albacete z Huescą w drugiej lidze hiszpańskiej. Bittolo został przypadkowo kopnięty w krocze przez ukraińskiego napastnika Romana Zozulę. Poszkodowany natychmiast poprosił o pomoc lekarza. Eduardo Rodriguez – klubowy lekarz Albacete – zdradził w rozmowie z „Marką”, że na penisie piłkarza zostało założonych aż dziesięć szwów.

Szwy najwyraźniej nie puściły, bo argentyński obrońca dograł spotkanie do końca. W zaistniałej sytuacji trzeba powiedzieć jedno – twardziel, jakich mało!

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli