I znowu Niko! W MLS idzie jak… w ekstraklasie, czyli piorunująco

Autor wpisu: 18 czerwca 2017 15:12

Nemanja Nikolić nie zwalnia tempa. Warszawa, Chicago – na jedno wychodzi. Strzela gola za golem. Właśnie wbił 13. bramkę w 16. meczu MLS.

Pewne rzeczy na świecie się zmieniają, ale fani Legii, a i szerzej – polskiej ekstraklasy, widzą, że do nich nie należy skuteczność Nemanji Nikolicia. Po raz który przychodzi nam ze smutkiem rzucić: jaka szkoda, że nie (wciąż) na Łazienkowskiej.
Ale tak dokładnie jest – z każdą wieścią zza oceanu ta rana jest rozdrapywana. No po prostu. Chicago Fire tym razem zagrało z New England Revolution i wygrało 2:1. Pierwszego gola w 18. minucie strzelił właśnie Nikolić. Jak? Jakże typowo dla siebie przechytrzając polujących na spalonego obrońców. Pierwszy strzał w słupek, ale poprawka bezbłędna:

Tym samym Niko ma już 13 goli w 16 meczach tego sezonu MLS, jest samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców (trzy gole przewagi nad Davidem Villą), a jego zespół wiceliderem tabeli. Z ostatnich ośmiu meczów Chicago wygrało sześć, a Nikolić strzelił 8 goli i zaliczył dwie asysty.
Gdyby brać pod uwagę cały sezon, czyli jeszcze z jesienną Legią, Niko ma 32 gole i 4 asysty w 47 meczach! Tylko bić brawo, czyli jak zwykle, gdy Nikolić bierze się do roboty.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli