Lyon: gol-marzenie na jednej nodze, groźby karalne i kilka minut Rybusa

Autor wpisu: 8 lutego 2017 22:30

Mathieu Valbuena w meczu OL z Nancy pokazał, że świetnemu piłkarzowi naprawdę wystarczy jedna noga, by strzelić gola-cud. Sprzed pola karnego posłał genialnego rogala, zdejmując „pajęczynę” z bramki rywali. I… zszedł z boiska z kontuzją.

Ale nie – to nie strzał spowodował uraz piłkarza. Valbuena już przed końcem pierwszej połowy utykał, trzymając się za lewą nogę, ale zamykał swoją stronę w akcji Nabila Fekira. Gdy dostał piłkę, lewa noga posłużyła mu tylko za podpórkę – prawą kapitalnie podkręcił piłkę, a ta poszybowała w okienko bramki Nancy. Za chwilę Valbuenę zmienił już przygotowany Memphis Depay.

W tym piekielnie ważnym dla OL meczu zagrał też Maciej Rybus. Ale niestety, tylko kilka minut, zmieniając w końcówce Jeremy Morela na lewej obronie. Zdążył zaliczyć raptem cztery kontakty z piłką w fazie, w której mecz był już od dawna rozstrzygnięty. Lyon wygrał 4:0 po golach Valbueny, Fekira, Lacazette’a i Dapaya, co było miłą odmianą po serii pięciu spotkań, z których aż cztery kończyły się porażką.

Właśnie dlatego atmosfera na Parc OL już dawno nie była tak napięta. Część fanów Lyonu nie wytrzymała ostatnich słabych wyników, a szczególnie niedzielnej porażki w derby z AS St-Etienne. „Bez honoru, bez walki splamiliście nasze godło”.

Plus jeszcze kilka dobitnych transparentów witających piłkarzy Lyonu. „15? 17? 21? Czy jest jakaś pora, o której macie jaja” (to odniesienie do godzin ostatnich meczów Lyonu), „Od dołu do zarządzających – wszyscy jesteście winni” i kilka jeszcze bardziej ostrych, łącznie z groźbami. I skąd my to znamy, nieprawdaż?

Były też transparenty skierowane przeciwko Lacazette’owi, który tuż po meczu z St-Etienne dość nieszczęśliwie wypalił, że już najwyższa pora zmienić klub.
Piłkarze Lyonu po golach okazywali umiarkowaną radość i nie podbiegali do sektorów szalikowców, jak to mają w zwyczaju robić. Trener Bruno Genesio odniósł się do całej sytuacji na konferencji pomeczowej: „Rozumiem frustrację i rozczarowanie fanów. Ale grożenie śmiercią piłkarzom czy ich rodzinom jest nie do zaakceptowania”.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli