Lewczuk nie zagra z PSG. Musi odpocząć co najmniej 10 dni

Autor wpisu: 6 lutego 2017 21:19

Reprezentant Polski doznał kontuzji podczas meczu z Rennes. W poniedziałek przeszedł dokładne badania. Czeka go co najmniej 10 dni przerwy, a najprawdopodobniej dłużej.

Lewczuk zszedł z boiska pod koniec pierwszej połowy. Już na początku meczu utykał na jedną nogę, ale zacisnął zęby i grał dalej. Dopiero tuż przed przerwą zwrócił się o pomoc do sztabu medycznego. Lekarze próbowali mu pomóc przykładając lód w okolicy przyczepu mięśnia prostego uda. Po chwili zabiegu, Lewczuk z powrotem wbiegł na boisko. Po interwencji próbował grać dalej, ale za chwilę zgłosił, że nic z tego.
– Czułem lekki ból już na rozgrzewce, ale myślałem, że uda się rozbiegać – powiedział. W poniedziałek przeszedł dokładne badania. Okazało się, że potrzebny jest odpoczynek. – Co najmniej dziesięć dni przerwy, może nawet dwa tygodnie. Wszystko zależy jak przebiegać będzie leczenie – taką informację dostaliśmy dziś od stopera Bordeaux.
Przerwa nie powinna specjalnie wpłynąć na sytuację Lewczuka w drużynie. Jest on jednym z najważniejszych zawodników w bloku obronnym. Jego zmiennik Gregory Sertić odszedł zimą do Olympique Marsylia. Partner ze środka boiska, Nicolas Pallois często popełnia błędy. A na ławce nie bardzo ma kto zastąpić jednego lub drugiego. Na środku obrony występuje czasem Jeremy Toulalan, ale nominalnie jest on defensywnym pomocnikiem. Podobnie jak ściągnięty zimą Younousse Sankhare. Poza tym do gry byłego legionisty trener Jocelyn Gourvennec może mieć naprawdę niewiele zastrzeżeń.
Reprezentant Polski na pewno opuści najbliższe dwa mecze: z Cean na wyjeździe (we wtorek) i u siebie z Paris Saint-Germain (10.2). Pod znakiem zapytania stoi też występ z Guingamp (19.2). Po 23 kolejkach Bordeaux zajmuje 7. miejsce w tabeli.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli