Lewandowski: Reperkusje historii? Jakiej historii. Z każdego wywiadu mam się tłumaczyć?

Autor wpisu: 13 września 2017 10:11

Wyraziłem tylko opinię o przyszłości klubu – mówił po wczorajszym meczu w Champions League Robert Lewandowski.

Bayern Monachium pewnie pokonał w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów Anderlecht Bruksela 3:0. Bardziej niż wynik wiele osób interesowała sama gra mistrzów Niemiec, którzy przechodzą różne zawirowania, a ostatnia porażka w Bundeslidze czy głośny wywiad Lewandowskiego tylko potwierdzają doniesienia o tym, że w szatni Bayernu różowo nie jest. Wynik może trochę uspokoił nastroje wśród kibiców drużyny z Bawarii, ale na pewno nie rozwiał wątpliwości, czy w zespole wszystko „gra”.
Bayern już od 12. minuty grał w przewadze, po czerwonej kartce podyktowanej za faul na Lewandowskim, i prowadził 1:0 po rzucie karnym wykonywanym – oczywiście  – przez Roberta. Mimo to dopiero w drugiej połowie podwyższył prowadzenie. Wynik idzie w świat, ale styl nie pozostawia złudzeń – drużyna Carlo Ancelottiego ma sporo problemów, z którymi musi sobie poradzić, jeśli chce liczyć się w walce o puchar Ligi Mistrzów.
Tarcia między najważniejszymi osobami na górze (znaczące jak różnie ocenili wywiad Lewandowskiego Heinz Rummenigge i Uli Hoeness), zgrzyty między zawodnikami: znowu pretensje na linii Lewandowski – Robben o wzajemne podania, niezadowolony Thomas Mueller, który mecze zaczyna na ławce rezerwowych, rzucający koszulką po zmianie Ribery… Sporo jak na zespół, który mierzy w najwyższe cele.
Wracając do wywiadu Lewandowskiego dla „Der Spiegel”. Wczoraj po meczu reporter Canal+, Rafał Wolski, pytał naszego napastnika o jego wypowiedzi dla tygodnika. Robert bardzo niechętnie wracał do tego tematu, ale że dziennikarz nie odpuszczał, parę słów powiedział:
– To była moja opinia o przyszłości klubu.
Pytany, czy miał z powodu tych wypowiedzi jakieś reperkusje w klubie, odparł zdziwiony:
– Reperkusje historii? Jakiej historii? To o każdym wywiadzie mam teraz mówić dlaczego tak, a nie inaczej? Tak naprawdę jak każdy przeczyta co tam jest napisane, to tam nie ma jakiejś wielkiej krytyki i chyba raczej chodzi też o przetłumaczenie tekstu i interpretację tego, co tam jest napisane.
Czyli generalnie jest to traktowane jako twoja troska o klub? – dopytywał reporter.
– Troska. Nie wiem czy to jest idealne słowo, ale po prostu wypowiedziałem swoje zdanie.
Lewandowski próbował bagatelizować wagę wywiadu, ale fakt jest taki, że narobił on sporo szumu w Monachium. Ale to i tak tylko jeden z problemów, z jakimi musi się teraz zmierzyć Bayern.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli