Lewandowski i jego koledzy zaatakowali sędziego? Interweniować musiała policja…

Autor wpisu: 19 kwietnia 2017 09:13

Hiszpańskie media – m.in. telewizja „La Sexta” oraz dziennik „Marca” – donoszą, że po meczu Realu z Bayernem trzech zawodników gości wtargnęło do szatni sędziów i w niewybredny sposób dało do zrozumienia, co myśli o pracy arbitrów. Wśród tej trójki miał się znaleźć Robert Lewandowski. Tercet Bawarczyków był tak krewki, że musiała podobno interweniować policja.

Ten mecz szybko się nie skończy. Szczególnie biorąc pod uwagę to, co wyprawiał na Santiago Bernabeu Viktor Kassai i jego asystenci, a co miało przełożenie na końcowy wynik i awans Realu. Nic dziwnego, że ulało się w Bayernie. Niektórzy poprzestali na komentarzach wygłoszonych w kierunku mediów, inni postanowili powiedzieć węgierskiemu sędziemu co nieco prosto w twarz.

Lewandowski strzelił raz, Ronaldo trzy. Real zagra w półfinale po fatalnych błędach sędziego

Jeden z dziennikarzy stacji „La Sexta” relacjonował, że po zakończonym spotkaniu w gronie najbardziej krewkich piłkarzy Bayernu znaleźli się Robert Lewandowski, Arturo Vidal oraz Thiago Alcantara. To ta trójka miała wtargnąć do szatni sędziego i w „niecenzuralny sposób wylać na niego swój żal”. Jest mowa o bluzgach i agresywnym zachowaniu, co spowodowało konieczność interwencji policji. Informacje te miał potwierdzić dziennikarzowi sędzia główny wtorkowego meczu, później potwierdzili je także dziennikarze gazety „Marca”.
Kassai swoimi decyzjami wypaczył wynik rywalizacji Bayernu z Realem, to jasne. Uznał dwa gole dla Realu (na 2:2 oraz 3:2), gdy ich strzelec Cristiano Ronaldo znajdował się na pozycji spalonej. Do tego wyrzucił z boiska Arturo Vidala, pokazując mu w 84. minucie drugą żółtą kartkę za faul, którego prawdopodobnie nie było – przynajmniej tak wygląda na telewizyjnych powtórkach. Jednak nie ma to żadnego znaczenia i w niczym nie usprawiedliwia tego, co zrobili Lewandowski, Vidal i Alcantara. Zarzuty dotyczące ich zachowania są bardzo poważne i jeśli zostaną opisane w meczowym sprawozdaniu przez arbitra, cała trójka może spodziewać się poważnych konsekwencji, z których kara finansowa będzie pewnie najmniej dotkliwa.
Vidal próbował po meczu tłumaczyć to, że się zagotował, mówiąc: – „Dwa gole ze spalonego, niesłuszna czerwona kartka dla mnie. Takiej kradzieży nie powinno być w Lidze Mistrzów”, niemniej trudno przypuszczać, by ta okoliczność usprawiedliwiała atak – nawet słowny – na arbitra.

Bardziej dyplomatyczny był Carlo Ancelotti. – Powiem tylko, że to był fatalny mecz w wykonaniu sędziego. Rozmawiałem z nim i powiedziałem mu „dobra robota” – stwierdził trener Bayernu.

Inne artykuły o: Zagranica

  • Marzena Bubak-Stępień

    Ten sędzia to porażka…powinni go zwolnić…a wynik meczu zmienić…. nie dziwne jeżeli rzeczywiście meli coś do niego…

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli