Lewandowski – gol i karny. Pierwsze w tym sezonie trofeum dla Bayernu

Autor wpisu: 5 sierpnia 2017 23:15

Bayern Monachium zdobył Superpuchar Niemiec po zwycięstwie w rzutach karnych z Borussią Dortmund (po 90 minutach było 2:2). Robert Lewandowski zrobił swoje, a trener Ancelotti mógł w końcu pierwszy raz od wielu tygodni uśmiechnąć się tak naprawdę szczerze.

Bundesliga startuje 18 sierpnia, więc na osiągnięcie top formy przez Bayern jest jeszcze chwila. Sztab medyczny też ma trochę czasu, żeby doprowadzić do zdrowia przynajmniej jednego czy dwóch zawodników. Szpital w Monachium jest wyjątkowo okazały: Manuel Neuer, Juan Bernat, David Alaba, Arjen Robben, Jerome Boateng, James Rodriguez, Thiago Alcantara.
Lista długa, ale dla kibiców mistrzów Niemiec nie jest ona usprawiedliwieniem fatalnych wyników Bayernu w meczach towarzyskich. Ostatnie sześć spotkań to pięć porażek drużyny Carlo Ancelottiego… Po przegranej z Napoli na Allianz Arenie piłkarzy żegnały gwizdy.
– Mamy w składzie jakość, więc jestem spokojny. Będziemy gotowi. Musimy być w najlepszej formie na początek sezonu – mówił Ancelotti.
Można zaklinać rzeczywistość, mówić okrągłe zdania, ale kibice rozliczają drużynę z wyników, więc ten pierwszy akord nowego sezonu, jakim jest mecz o Superpuchar, był tak naprawdę Bayernowi i właśnie Ancelottiemu cholernie potrzebny.
Zresztą roześmiana twarz szkoleniowca tuż po zwycięskim spotkaniu mówiła sama za siebie – wielki kamień musiał spaść mu z serca, bo presja na trenerze rosła, a z kolejnej – tym razem bardzo prestiżowej – porażki chyba nie miałby się już jak tłumaczyć.

Zwycięstwo nie przyszło łatwo, ale kto będzie o tym za chwilę pamiętał. Grunt że jest trofeum. Jako pierwsi (już w 12. minucie) gola zdobyli piłkarze Borussii, zresztą przy dużym udziale Martineza, który popełnił fatalny błąd w obronie. Kilka minut później wyrównał Robert Lewandowski.

Sędzia skorzystał przy okazji z systemu VAR mając wątpliwości, czy nie było spalonego. VAR został użyty także przy drugim golu dla Bayernu. Wcześniej jeszcze na 2:1 strzelił dla Borussii Aubameyang, a w samej końcówce, w olbrzymim zamieszaniu w polu karnym Kimmich nastrzelił piłkę w Piszczka i zrobiło się 2:2.

O zwycięstwie zadecydowały rzuty karne. Te lepiej (5:4) wykonywali piłkarze mistrzów Niemiec. Pierwszą jedenastkę pewnie wykorzystał Lewandowski.

Bayern z pierwszym trofeum w tym sezonie. Oby nie ostatnim.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli