Krychowiak życzy świątecznie, ale sam dostaje kiepski prezent pod choinkę

Autor wpisu: 24 grudnia 2016 13:45

Julian Draxler – tak nazywa się prezent, który przede wszystkim sobie i kibicom PSG sprawił prezydent klubu Nasser El-Khelaifi. Reprezentant Niemiec przeprowadzi się już w styczniu z Wolfsburga do Paryża.

Akurat Wigilię wybrał klub Bundesligi na poinformowanie świata, że Julian Draxler przechodzi do Paris St-Germain. W sumie dziwne, bo akurat dla fanów dołującego Wolfsburga to żaden prezent, a wręcz odebranie fajnej zabawki. Ale to zmartwienie „Wilków”. Według „L’Equipe” paryski klub wykłada za Niemca 36 milionów euro plus następnych sześć milionów może dołożyć do tej transakcji pod postacią najróżniejszych bonusów.

Lewczuk doprowadził do furii Balotellego TUTAJ

Fanów PSG wiadomość o pozyskaniu Niemca powinna ucieszyć, bo tak jak na poziomie Bundesligi kuleje gra Wolfsburga, tak na poziomie Ligue 1 kłopoty z wskoczeniem na właściwe tory ma PSG Unaia Emery’ego. Draxler najwyraźniej został uznany za właściwe lekarstwo na rozpędzenie paryżan i nadanie im właściwego rytmu.

Jednak dla Grzegorza Krychowiaka to raczej prezent niespecjalnie oczekiwany. Co prawda Draxler to nie jest wprost pozycja Krychowiaka, tym niemniej przy konsekwentnym graniu przez Emery’ego systemem 4-3-3 to ewidentnie dodatkowa „dodatkowa gęba do wyżywienia” w środkowej części boiska. Emery nie tak dawno wyraźnie zaznaczył, że czeka na powrót do gry kontuzjowanych Adriena Rabiota i Javiera Pastore, co stworzy mu większa możliwość manewru w tej części boiska. Teraz będzie miał dodatkowo Draxlera. Dotychczas tym „pierwszym wyborem” z reguły byli: Marco Verratti, Blaise Matuidi, Thiago Motta lub zdrowy Rabiot. Z całego tego grona najmniej elastyczni są Krychowiak i Thiago Motta, których sobie trudno wyobrazić na innych pozycjach niż „6”.
Draxler to zresztą nie wszystko. W styczniu do zespołu dołączy inny środkowy pomocnik stworzony przede wszystkim do gry ofensywnej – 20-letni Argentyńczyk Lo Celso. Kupiony z CA Rosario już latem (za 10 milionów euro), ale jesienią pozostający w swoim macierzystym klubie. Lo Celso zaskoczył dość zdecydowaną deklaracją, że przyjeżdża do Paryża, by grać „każdą minutę”.

Choć więc Draxler nie jest bezpośrednim konkurentem „Krychy”, to dopchać się do pierwszego składu PSG będzie teraz jeszcze trudniej. Aczkolwiek z ostatecznymi wnioskami trzeba poczekać do końca okienka, bo w Paryżu też wciąż słychać o możliwości odejścia czy to Pastore, czy to Verrattiego.

A z okazji świąt i Nowego Roku Paris St-Germain przygotował serię materiałów promocyjnych. Krychowiak w swoim wypadł tak:

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli