Krychowiak znów wystawiony. Na minę

Autor wpisu: 4 marca 2017 20:08

Unai Emery po raz drugi z rzędu uznał, że nic się nie stanie, jak w meczu z wyraźnie słabszym rywalem pomiesza w ustawieniu przede wszystkim drugiej linii i sięgnie do głębokich rezerw. Także po Grzegorza Krychowiaka. I w sumie nic złego się nie stało. Poza tym, że Paris St-Germain znów zagrało koszmarnie.

Podobnie jak kilka dni temu w Pucharze Francji z drugoligowym Niort, tak i teraz z Nancy szansę gry dostali Krychowiak i Gonzalo Guedes, głównie szlifujący formę na treningach, albo – jak Krychowiak proszący o grę w drugim zespole.
I podobnie jak z Niort obaj zeszli z boiska przy wstydliwym dla PSG 0:0. Krychowiak już po 45 minutach zmieniony przez Blaise Matuidiego. Nota bene Matuidi też skutecznie napędzić gry PSG nie był w stanie, podobnie jak Pastore, Ben Arfa, Verratti czy Draxler. Tyle, że Matuidi dawał przynajmniej taką nadzieję, Krychowiak żadnej.

Paryskie media „pojechały” z Krychowiakiem. Najgorszy… TUTAJ

Jedyna korzyść z gry „Krychy” była taka, że grał. Znów – za mało do przodu, za bardzo „na alibi”, częściej niż rzadziej dobrze pilnujący w defensywie, ale też przy kilku niepokojących stratach. PSG coś tak ma z tym Krychowiakiem, że ten wystawiony w pierwszej „11” staje się niezamierzonym symbolem występów bezbarwnych. Tak było w tym roku z Niort i Nancy, tak było i pod koniec poprzedniego z Niceą (2:2) i Montpellier (0:3).
PSG wygrało ostatecznie 1:0 po karnym Cavaniego w końcówce – podyktowanym w bardzo wątpliwych okolicznościach. Nancy odgryzało się dzielnie przez cały mecz i naprawdę było bliskie remisu. W jednej z kontr piłka dwa razy odbiła się od słupków nim wyszła w pole.

Krychowiak po tym meczu nie może się spodziewać dobrych not (z Niort był oceniony jako jeden z dwóch najgorszych w zespole), ani słów uznania. Jeśli już to słownych docinków:

Nie ma też siły, by zagrał rewanż z Barceloną. Wrócą Rabiot i Thiago Motta, więc Krychowiak znów pewnie obejrzy mecz w telewizji.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli