Krychowiak – koniec paryskiego epizodu. Teraz Hiszpania albo Niemcy

Autor wpisu: 17 lipca 2017 12:21

To już pewne. Grzegorz Krychowiak w nowym sezonie nie będzie grał w Paris St-Germain. I klub, i on sam szukają najlepszej opcji transferowej. Według francuskich mediów możliwe są dwa kierunki: Hiszpania albo Niemcy.

W sobotę ekipa Paris St-Germain odleciała z Paryża do Stanów Zjednoczonych na letnie tournee i cykl meczów towarzyskich. W samolocie zabrakło miejsca dla tych, których kierownictwo sportowe PSG i Unai Emery nie widzą jesienią w zespole: Grzegorza Krychowiaka, Hatema Ben Arfy i Jean-Christophe Bahebecka. Dwaj pierwsi pozostaną w pamięci kibiców (o ile pozostaną) jako dwa największe niewypały transferowe sezonu 2016/17, choć różni ich kwestia zasadnicza: Ben Arfa trafił do Paryża jako wolny piłkarz (po świetnym sezonie w Nicei), za Krychowiaka (po świetnych sezonach w Sevilli) trzeba było zapłacić coś koło 30 milionów euro.

Generalnie to, co paryskie media miały zrobić z Krychowiakiem, już zrobiły w trakcie sezonu. Teraz króluje w nich najnowsza „zabawka” – Dani Alves, ciągłe zamieszanie wokół Verrattiego, powracający temat Mbappe.
Temat „Krychowiak na aucie” to co najwyżej kilkuzdaniowe notki. Szkoda, że tak potoczyła się ta historia. Choć oczywiście Krychowiakowi to PSG zostanie w cv (19 meczów przez rok we wszystkich rozgrywkach), a przede wszystkim zostaną całkiem przyjemne kwoty na koncie.
Krychowiak dostał jeszcze szansę od Unaia Emery’ego w pierwszym testowym meczu PSG z Paris FC i na tym koniec, choć sam deklarował, że bardzo mu zależy, by podjąć walkę o przekonanie szkoleniowca o swojej przydatności dla drużyny. Do Stanów nie poleciał. Siedzi w Paryżu i podobnie jak Ben Arfa ma trenować indywidualnie pod okiem trenera przygotowania fizycznego.

W jego interesie jest jednak jak najszybciej znaleźć sobie nowy klub. Wiosną najwięcej mówiło się o zainteresowaniu z Serie A, w czerwcu pojawił się temat Wolfsburga. Teraz w polskich mediach padło hasło: Atletico Madryt. Na zdrowy rozum wariackie, bo po co Diego Simeone gość do „odgruzowania”? Ale… Krychowiak akurat o wiele lepiej pasowałby do stylu Atletico niż PSG, a po drugie w końcu wyrobił sobie markę w cale nie tak znowu dużo gorszej od Atletico Sevilli.
Co ciekawe, z powodu kary nałożonej na Atletico, Krychowiak – gdyby faktycznie ten klub go chciał wziąć – mógłby w nim grać dopiero od stycznia przyszłego roku.

Inne artykuły o: Reprezentacja | Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli