Krychowiak gra i… znów dramat. Paryżanie skompromitowani. Prezydent PSG: – Nie wiem, co się dzieje

Autor wpisu: 4 grudnia 2016 13:06

Unai Emery stara się reaktywować Grzegorza Krychowiaka w Paryżu. Ale idzie mu średnio. Podobnie jak całej drużynie. W sobotę paryżanie przegrali z 14. w tabeli Montpellier 0:3. Krychowiak grał cały mecz.

I to jedyna pozytywna statystyka. Krychowiak po serii nieobecności zagrał czwarty mecz z rzędu w PSG. Pominąwszy jednak epizod z Lyonem (5 minut), gdy w pozostałych meczach – z Arsenalem (2:2), Angers (2:0) i Montpellier (0:3) – wychodził w podstawowym składzie, zawsze coś było nie tak.
Z Arsenalem zaliczył podwójnego klopsa: najpierw stratę, a chwilę później w wyniku pierwszego błędu także faul na karnego dla rywali dający im wyrównanie.
Z malutkim przeciętniakiem z Angers defensywa PSG pozwoliła rywalom na Parc des Princes oddać… 14 strzałów, tyle samo, ile strzelali paryżanie. Branżowy portal football365.fr umieścił Krychowiaka wśród trzech „flopów” meczu dodając miażdżącą krytykę: „W zespole Paryża był jedynym poniżej poziomu. Zbyt często spóźniony i niedokładny wydawał sie zagubiony na murawie. W PSG Emery dał mu już sporo szans, ale Krychowiak ich nie wykorzystał”.
Sporo szans? Tak to widzą francuscy dziennikarze. Słabo, skoro nam się wydaje, że Krychowiak tych szans dostaje za mało.

Teraz z Montpellier Krychowiak ponownie trafił do „flopów”. Football365.fr zwrócił uwagę, że Polak zaczął nawet nieźle, ale potem… „z minuty na minutę słabł fizycznie i wciąż widać, że ma ograniczenia w grze ofensywnej.” I dalej jeszcze mocniej: „Jego pozyskanie z każdym tygodniem coraz bardziej wygląda na fiasko”.
Czy tylko jeden portal uwziął się na „Krychę”? Nie. „L’Equipe” w swojej relacji zauważył, że Krychowiak „oklapł i fizycznie, i technicznie z biegiem gry”. Internauci wskazali Polaka jako drugiego najsłabszego gracza meczu, po rezerwowym bramkarzu paryżan Areoli.
Największy dziennik paryski „Le Parisien” dał Krychowiakowi notę 4, czyli „słabo” i zaznaczył, że był „nastawiony defensywnie, nie wniósł wiele do ofensywy”. W meczu, który PSG przegrywa 0:3 (a 0:2 już w 48. minucie) z uciekającym od strefy spadkowej Montpellier?

Nie tylko Krychowiak, ale całe PSG po meczu z Montpellier jest w szoku. To był najmocniejszy akcent z wielu, które świadczą o tym, że Emery wciąż nie potrafi uporać się z nadaniem kształtu tej drużynie. „Przegraliśmy już przed meczem” – rzucił znaczące słowa prezydent Nasser Al-Khelaifi. Podobno ostatni raz podobne hasło padło po wiosennym meczu Ligi Mistrzów z Manchesterem City, za który to mecz na koniec sezonu posadą zapłacił Laurent Blanc. „Nie jestem zły. Jestem rozczarowany. Oczekiwałem przebudzenia zespołu. Nie wiem, co się dzieje” – przyznał Al-Khelaifi.
Teraz PSG czeka mecz Ligi Mistrzów z Łudogorcem, w następny weekend piekielnie ważny bój z wiceliderem tabeli – Niceą. Szczerze mówiąc – wielce wątpliwe, by w tych meczach kolejną szansę dostał Krychowiak…

 

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli