Kamil Glik znów z ważnym golem. Zarobił punkt dla Monaco

Autor wpisu: 29 października 2016 22:44

Kamil Glik w meczu z AS St-Etienne strzelił czwartego gola dla Monaco, a jego zespół zremisował 1:1 i wciąż jest wiceliderem tabeli.

Trener Monaco Leonardo Jardim od kiedy Kamil Glik trafił do ASM miał na niego wyrazisty pomysł w ofensywie. To oczywiście stałe fragmenty gry. Jardim zauważył i docenił umiejętność Glika, dzięki której w sezonie 2014/15 Glik strzelił osiem goli dla Torino (fakt, że w ostatnim żadnego). Toteż od pierwszego spotkania w barwach ASM Glik dostał bardzo jasne polecenie, by ruszać do przodu, gdy jego zespół pod polem karnym rywala wykonuje stały fragment gry. I Glik skwapliwie to wykorzystuje.
W meczu z St-Etienne już w 5. minucie dał swojej drużynie prowadzenie, gdy wykazał największą przytomność przy wrzutce z wolnego Lemara – tym razem jednak wbił do bramki piłkę nogą, a nie głową, jak mu się to najczęściej zdarza.

Monaco jednak nie skorzystało na tym golu tak wiele, jak można się było spodziewać. Już w 19. minucie wyrównał jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy St-Etienne Loic Perrin – głową po… wrzutce z wolnego. Tu spóźniony był Fabinho.
Monaco miało w tym meczu lekką przewagę, atakowało, ale i tak skończyło się remisem 1:1. Glik jeszcze raz próbował strzału na bramkę rywali, ale tym razem niecelnie. Wynik? Typowo „szklankowy”. Do połowy pełny – bo to jednak punkt wywalczony na zawsze trudnym stadionie „Zielonych”. Do połowy pusty – bo Monaco na pozycji wicelidera dało się dogonić PSG, a w niedzielę lider z Nicei może „odjechać”. O ile wygra z Nantes.
Tak czy owak, i tak najważniejszy dla ASM będzie środowy mecz w Lidze Mistrzów z CSKA w Moskwie. Jeśli Monaco chce wyjść z grupy (a chce), musi z Moskwy przywieźć jakąś zdobycz.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli