Jak można było zrobić coś tak głupiego? Gol absurd, czyli PSV żegna się z walką o tytuł

Autor wpisu: 27 lutego 2017 13:56

Chwila, w której bramkarz traci kontakt z bazą, może jego i jego zespół wiele kosztować. W niedzielę na chwilę kontakt z bazą stracił golkiper PSV Eindhoven Jeroen Zoet. I wpakował sobie wyjątkowo głupiego i wyjątkowo kosztownego swojaka.

Pół biedy, gdyby to był gol, który o niczym by nie przesądzał. Ot, pośmialiby się trochę z Zoeta tu i ówdzie i rozeszłoby się po kościach. Ale tu nie ma mowy o „nic się nie stało”… Bo się stało.
O co chodzi? O akcję z 82. minuty meczu z Feyenoordem. Po strzale głową zawodnika Feyenoordu Zoet zatrzymał piłkę na linii bramkowej, w ostatniej chwili ratując zespół przed stratą gola. Następnie rozejrzał się dokładnie, gdzie ta piłka jest. Była na linii, więc mógł ze spokojem odetchnąć. I on, i jego koledzy z drużyny, którzy również bacznie przyglądali się całej sytuacji. No więc odetchnęli, po czym… Zoet zrobił coś takiego:

Absolutnie niezrozumiałe. Co mu się stało? I pewnie gdyby nie goal technology, nie byłoby sprawy. Nikt nie zwróciłby uwagi, że Zoet włożył sobie piłkę do bramki. No, ale po to jest technology, by nie było wątpliwości. No więc zabrzęczało i wątpliwości nie było. Gol dla Feyenoordu.
Zoet pogrzebał nadzieje PSV na punkty w Rotterdamie, bo była to bramka na 2:1 dla rywali. Pogrzebał też prawdopodobnie szansę na dogonienie Feyenoordu (strata wynosi teraz 11 punktów) w walce o mistrzowski tytuł, a kto wie, czy także nie szans PSV na udział w eliminacjach Ligi Mistrzów, bo Ajax odjechał już drużynie z Eindhoven na sześć oczek.
Niby zostało jeszcze 10 kolejek do końca, ale Zoet – jak i całe PSV – pewnie szybko się po czymś takim nie pozbierają.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli