Grosicki oswaja się z Championship. Po asyście – gol i to głową!

Autor wpisu: 12 sierpnia 2017 18:46

Kamil Grosicki strzelił dla Hull City pierwszego gola. Trochę na niego czekał, bo pół roku. Ale trzeba przyznać, że wejście w sezon Championship Grosik ma mocne. Tydzień temu asysta z Aston Villa, teraz bramka z Burton. Dobre statystyki mogą pomóc w powrocie do Premier League.

Kamil Grosicki nie zamieniał francuskiej Ligue 1 na Premier League po to, by teraz grać w… Championship. Zawsze powtarzał, że jego marzeniem jest Anglia, ale oczywiście Anglia znaczy Premier League – to jasne.
Grosik znalazł się w nowej dla siebie sytuacji, bo jeszcze nigdy w karierze nie przytrafiło mu się grać na drugim poziomie rozgrywkowym. Pogoń, gdy Kamil wchodził do pierwszej drużyny, była w ekstraklasie. Podobnie potem Jagiellonia. No i w najwyższych ligach w swoich krajach grały Sion, Sivasspor czy Rennes. Zawsze wśród najlepszych, zawsze przeciwko najlepszym.

Rozczarowanie Grosickiego spadkiem Hull z Premier League było oczywiste, pogłosek o zainteresowaniu z Premier League latem sporo, ale Grosicki póki co gra w Championship. I od pierwszego meczu stara się pokazać, że tę klasę rozgrywkową przerasta. Tydzień temu zaliczył asystę w meczu z Aston Villa – bardzo ważną, bo Hull zremisowało 1:1. Polak został zresztą wybrany za ten mecz do jedenastki kolejki.

Teraz ekipa Hull zagrała z Burton Albion, wygrała 4:1, a Grosik zdobył pierwszego gola dla Tygrysów – w sposób zresztą dla siebie mało typowy, bo głową:

Burton to raczej jedna ze słabszych drużyn Championship, ale pokazywać się trzeba w każdym meczu. Drogi do Premier League są dwie: awans albo pokazanie, że poziom Championship to dla Grosika żadne wyzwanie.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli