Glik pochwalił Rybusa. „Szarpał na skrzydełku”

Autor wpisu: 24 kwietnia 2017 15:47

W niedzielnym meczu Kamil Glik kontra Maciej Rybus (czyli AS Monaco – Olympique Lyon) 2:1 dla stopera reprezentacji Polski. Ale Glik docenił klasę rywala.

Nie wiemy czy zawodnik Monaco po zejściu do szatni najpierw wziął prysznic, a potem sięgnął po telefon, czy odwrotnie – zanim poszedł pod prysznic, to zajrzał do telefonu. W każdym razie kilka minut po ostatnim gwizdku sędziego napisał na Twitterze:  „Tak, Rybka dobrze szarpał na skrzydełku”.
Była to odpowiedź na wpis Mariusza Piekarskiego, czyli menedżera Rybusa.

Glik na pewno chciał pocieszyć kolegę, który od początku roku walczy o miejsce w jedenastce Olympique Lyon, ma dość stromo pod górę, bo w tych ważniejszych spotkaniach grywa zazwyczaj Jeremy Morel, ale też w komplemencie nie było przesady. Lewy obrońca kadry spisał się naprawdę dobrze. A nie jest łatwo błyszczeć, gdy grywa się sporadycznie. Po Rybusie nie było widać spinki, grał jakby był pewniakiem w ekipie Bruno Genesio. Tymczasem był to dopiero jego szósty występ w tym roku.

Glik z asystą. Rybus dostał… nagrodę za Besiktas

Glik trzyma kciuki za Rybusa, i pewnie Rybus trzyma kciuki za „Gliksona”, który we wczorajszym meczu zaliczył asystę i w tym sezonie ma szansę na triumf nie tylko w Ligue 1, ale też w Lidze Mistrzów. My też trzymamy kciuki za obu reprezentantów.

Inne artykuły o: Reprezentacja | Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli