Co za interwencje Boruca! Pochwalili go nawet rywale, ale punktów brak

Autor wpisu: 13 lutego 2017 23:22

Artur Boruc dwoił się i troił w bramce Bournemouth, ale Wisienki przegrały z Manchesterem City 0:2. Tylko 0:2 dzięki Borucowi. W końcówce spotkania polski bramkarz obronił dwie bomby w dwie sekundy, a może nawet mniej niż dwie sekundy.

Przez pierwszą część pierwszej połowy (jeśli możemy tak podzielić) zapowiadało się, że Boruc w spotkaniu z ekipą Pepa Guardioli będzie się nudził. Ale potem przewaga The Citizens była coraz wyraźniejsza, rywale coraz częściej straszyli reprezentanta Polski. Przy obu bramkach Boruc nie miał wiele do powiedzenia – najpierw pokonał go Raheem Sterling, a potem – nie pierwszy raz w tym sezonie – jeden z kolegów z obrony (w tym meczu był to Tyrone Mings).

W końcówce spotkania Polak popisał się dwiema interwencjami, które wzbudziły zachwyt nawet wśród fanów ekipy gości, a także prowadzących oficjalny profil na Twitterze. Dwie bomby posłali najpierw Aleksandar Kolarov, a za chwilę dobijał – tyle że już ze spalonego – David Silva (od 10:02 min).

Boruc podniesionej chorągiewki sędziego asystenta nie widział i interweniował. W relacji na profilu Manchesteru City napisano: „Boruc w mistrzowskim stylu odbija silne uderzenie Kolarova, za chwilę odbija strzał Davida Silvy”.

Wrażenia artystyczne i komplementy dotyczące gry Polaka punktów Bournemouth jednak nie dały, ale pretensje do Boruca, że jego drużyna traci wiele goli są mocno przesadzone. To co wyprawiają nieraz obrońcy –  dziwne, że żadnemu Artur nie zrobił jeszcze krzywdy.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli