Co za gol Stępińskiego. Oszukał nawet Evrę! Nantes wygrywa z OM

Autor wpisu: 12 lutego 2017 23:31

Mariusz Stępiński strzelił gola w medialnym i niezwykle prestiżowym meczu Nantes z Olympique Marsylia. Nantes wygrało 3:2 po świetnej grze i emocjonującym meczu.

Nantes i Marsylia to dwa wielkie kluby należące do elitarnego grona legend francuskiego futbolu. Nantes ma w gablocie 8 trofeów za mistrzostwo Francji, Marsylia – dziewięć. To mówi wiele.
Dziś, choć w tabeli nie dzieli ich wiele, mają różne miejsca we francuskim futbolu. Nantes to raczej średniak Ligue 1. Marsylia pod nowym właścicielem robi duże transfery i marzy o dniach triumfu, na dziś przynajmniej o Lidze Europy. Ale niezależnie od aktualnej pozycji mecze Nantes – Marsylia mają zawsze prestiżowy wymiar w Ligue 1. Jak dajmy na to Legia – Wisła w polskiej piłce.

W niedzielny wieczór Nantes zagrało z Marsylią świetnie. Po 20 minutach prowadziło 2:0, po 50 – 3:1. Trener OM Rudi Garcia (to ten, który w Lille pracował z Ludovikiem Obraniakiem, ściągał tam Ireneusza Jelenia, a potem do Romy sprowadzał Wojtka Szczęsnego) już po 30 minutach zrobił… dwie zmiany – bo tak bardzo jego piłkarze nie potrafili zareagować na grę „Kanarków”.

Niezwykle sympatyczne, że to właśnie w takim meczu błysnął nie zawsze zbierający dobre recenzje Mariusz Stępiński. Tym razem wyszedł w pierwszym składzie, a w 20. minucie strzelił gola na 2:0. I to jakiego! W polu karnym przyjął piłkę po świetnej centrze Limy i zachował się jak rasowy rewolwerowiec. Przyjęcie na chłodno, przerzucenie, strzał. Trzech obrońców nie było w stanie zablokować Polaka! Rolando, Fanni i nie kto inny jak Patrice Evra. 5-krotny mistrz Anglii, 2-krotny mistrz Włoch, zdobywca Ligi Mistrzów. To było coś kapitalnego. Stępiński zresztą jeszcze przysłużył się przy trzecim golu dla Nantes, bo zaczął bramkową akcję. Zszedł z boiska w 72. minucie żegnany brawami, oczywiście. To był siódmy gol Stępińskiego dla Nantes (licząc wszystkie rozgrywki).

sklep vitasport.pl
forBET

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli