Bielik vs Lewandowski – dobra połówka polskiego obrońcy i perfekcyjny (nietypowy!) karny „Lewego”

Autor wpisu: 19 lipca 2017 15:44

Bayern kontra Arsenal, Robert Lewandowski kontra Krystian Bielik – to dopiero lato w Chinach! Mistrzowie Niemiec zremisowali z angielską drużyną 1:1, ale o wygranej zadecydowały karne, które wygrał Arsenal. Gola dla Bayernu zdobył – oczywiście – Lewandowski. Bielik zagrał naprawdę niezłe 45 minut.

Rozgrywki w najważniejszych ligach europejskich zaczynają się dopiero w drugiej połowie sierpnia, ale dzięki takim imprezom jak International Champions Cup mamy przedsmak tego co czeka nas w zbliżającym się sezonie. Dla największych klubów letnie przygotowania to czas m.in. na tournee po świecie. Arsenal jeszcze kilka dni temu grał w Australii, a teraz przeniósł się do Szanghaju. W Chinach nie zabrakło też Bayernu Monachium, który do Azji lata regularnie – zawsze czeka tam na nich królewskie przyjęcie. Zresztą od poniedziałku, kiedy to drużyna Carlo Ancellotiego wylądowała w Szanghaju, w mediach można oglądać niesamowite obrazki z udziałem piłkarzy Bayernu i chińskich kibiców. Istne szaleństwo.
Takie turnieje to na pewno promocja klubu i zdobywanie nowych rynków, ale – co też ważne – także okazja do zmierzenia się z topowymi przeciwnikami jeszcze w trakcie przedsezonowych przygotowań. A dla takich piłkarzy jak Krystian Bielik to szansa na przekonanie sztabu szkoleniowego Arsenalu, że powinien znaleźć się od nowego sezonu w pierwszej kadrze zespołu. Ostatnio Bielik grał na wypożyczeniu w Birmingham, teraz walczy o miejsce w drużynie Kanonierów. Biorąc pod uwagę, że w Australii zagrał od początku w meczu z Sydney FC, po którym zebrał sporo dobrych recenzji, pojawił się też na dwadzieścia parę minut w spotkaniu z Western Sydney Wanderers i w środę przeciwko Bayernowi znowu wyszedł w pierwszym składzie, można przypuszczać, że decyzja o ponownym wypożyczeniu Bielika jeszcze nie zapadła.
Nasz młodzieżowy reprezentant i niedoszły uczestnik ostatniego EURO zagrał przeciwko Bayernowi 45 minut i może poza jednym niecelnym wyprowadzeniem piłki, nie popełnił błędów. Co więcej kilka razy efektownie przeciął zagrania rywali. Po perfekcyjnym wślizgu i powstrzymaniu akcji Bernata dostał za to zagranie gromkie brawa. Potem w ostatniej chwili uprzedził przy piłce Ribery’ego, który miał doskonałą sytuację do zdobycia gola. To był naprawdę niezły występ. Co zadecyduje Arsene Wenger – czy da szansę Polakowi na grę w Arsenalu już od tego sezonu? Kolejnym dobrym występem Bielik na pewno daje coraz więcej argumentów na to, że na taką szansę zasługuje.
Zresztą o tym, że Bielik „potrafi w piłkę”, nawet w małą, świadczy to nagranie – właśnie – z Szanghaju.


Wracając do samego meczu Bayernu z Arsenalem. Trzeba przyznać, że gdyby nie Petr Cech, mistrzowie Niemiec mogli to spotkanie wygrać kilkoma golami. Czeski bramkarz wybronił Arsenalowi wiele, ale jednego strzału, z początku meczu, nie był w stanie. Robert Lewandowski (zagrał 64 minuty) zdobył gola z rzutu karnego. Co ciekawe, Robert strzelił zupełnie inaczej niż przyzwyczaił nas do tego w zeszłym sezonie. Nie było charakterystycznego dla niego markowania, nie było strzału na dwa tempa. Czyżby zmiana metody wykonywania stałego fragmentu gry? Zobaczcie:

W ostatniej akcji meczu Iwobi zupełnie niespodziewanie doprowadził do wyrównania i o zwycięstwie zadecydowały rzuty karne (dodajmy, że wtedy oba zespoły grały już mocno rezerwowymi składami, m.in. bez Cecha i Lewandowskiego). W tych lepsi tego dnia okazali się być piłkarze Arsenalu, wygrali 3:2.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli