Ajax wygrywa leniwie. Fajerwerków wielu nie było

Autor wpisu: 5 lutego 2017 15:09

Ajax, czyli rywal Legii w 1/16 finału Ligi Europy, wygrał czwarty z rzędu mecz ligowy, tym razem z Rodą Kerkrade (2:0), ale gra ekipy Petera Bosza niczego nie urywała.

Mało brakowało, a skończyłoby się remisem, bo gospodarze mieli dwie świetne sytuacje do wyrównania. Zabrakło jednak zimnej krwi pod bramką Andre Onany.
Wydawało się, że mecz z przedostatnią drużyną Eredivisie dla Ajaksu będzie przyjemnym spacerem. Spacerek to rzeczywiście był, ale do najprzyjemniejszych nie należał. W pierwszej połowie rywalom Legii gra kompletnie się nie kleiła. Na prawym skrzydle próbował szarpać Justin Kluivert, z drugiej Amin Younes, ale nic z tego nie wynikało. Podania Kluiverta najczęściej były niecelne, a Younes z kolei wdawał się w dryblingi i tracił piłkę. W ataku niewidoczny był Kasper Dolberg. W środku boiska Lasse Shoene straszył strzałami z dystansu, ale większość piłek leciała wprost w ręce bramkarza albo obok bramki.
Na największe pochwały zasłużyli środkowi obrońcy, którzy w zarodku przecinali kontrataki Rody. Stoper Davinson Sanchez był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku w całym spotkaniu. To silny, szybki i świetnie wyszkolony technicznie zawodnik, dobrze czyta grę. Kolumbijczyk zapewne napsuje sporo krwi ofensywnym zawodnikom Legii.

Wicelider holenderskiej ekstraklasy przyspieszył po przerwie. Niedługo po wznowieniu gry niemoc przełamał Davy Klaassen (po ciekawym podaniu Dolberga) i …Ajax znowu zwolnił.

Kilka razy był w opałach. Obudził się znowu dopiero kwadrans przed końcem. Raz gospodarzy uratowała poprzeczka, a już w doliczonym czasie gry na 2:0 strzelił Younes.

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli