A słaby ten Bayern… Lewandowski się wkurzył na rywala

Autor wpisu: 11 lutego 2017 18:50

Dwa gole w doliczonym czasie uratowały trzy punkty Bayernowi Monachium w meczu z będącym w strefie spadkowej Ingolstadt. Piłkarze Carlo Ancelottiego na trzy dni przed Ligą Mistrzów z Arsenalem (o meczu Arsenalu TUTAJ) wyglądali… No po prostu słabo.

Jak Piekarski na mękach – Bayern z wielkim mozołem szedł przez mecz z wybieganym Ingolstadt. Gdy jeszcze rywalem była jakaś Hertha czy inny Köln, można byłoby jeszcze przymknąć oko. Ale Ingolstadt w tym sezonie spisuje się kiepściutko i raczej zmierza do 2. Bundesligi.
Ale gospodarze naciągnęli Bayern na zabawę w przepychankę, no i przebiegli całe mnóstwo kilometrów zamęczając rywali. W końcowej fazie spotkania nawet lekko… sami przycisnęli, mieli jakieś tam sytuacje. Nietrudno było sobie wyobrazić, że obejmą prowadzenie.
Nie wytrzymali w samej końcówce. Najpierw akcja tuż przed polem karnym Robert Lewandowski – Thomas Müller – Arturo Vidal dała Bayernowi jednego gola, a kilkadziesiąt sekund później strzał Arjena Robbena drugiego. Piłkarze Ingolstadt kończyli mecz załamani i nic dziwnego. A Bayern jak tak zagra z Arsenalem, to… może tę edycję Ligi Mistrzów skończyć bardzo szybko.

Można podejrzewać, że nikt w Bayernie nie dostanie za ten mecz wysokich not, a także niespecjalnie przychylne będą recenzje i gry Lewandowskiego. Mimo że starał się szarpać i pokazywać do gry kolegom. No i posłał bombę w poprzeczkę.

Ale tym razem to było za mało. Najbardziej zapamiętana zostanie mu chyba sytuacja, po której dostał żółtą kartkę – gdy ostro zareagował na faul Romaina Bregerie na Joshua Kimmichu. Zresztą ten wybuch był w pełni usprawiedliwiony, bo wejście Bregerie było wyjątkowo brutalne i aż dziwne, że Francuz został ukarany tylko żółtą kartką.
Tak to wyglądało:

Inne artykuły o: Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli