Grunt to mieć klasę. Na gwizdy Hummels zareagował najlepiej jak mógł

Autor wpisu: 15 sierpnia 2016 15:41

Łaska kibica i takie tam… Dobitnie przekonał się o tym Mats Hummels podczas niedzielnego meczu o Superpuchar (Bayern pokonał Borussię 2:0). Całe spotkanie był niemiłosiernie wygwizdywany przez fanów z Signal Iduna Park. A co sam zrobił po meczu? Naprawdę szacunek.

Wychowanek klubu z Monachium wrócił na stare śmieci tego lata. Odchodził z Bayernu jako nieopierzony młokos, wrócił jako doświadczony zawodnik mający na koncie mistrzostwa Niemiec. Tego doświadczenia nabrał właśnie w Dortmundzie, gdzie początkowo był wypożyczony z Monachium, potem Borussia go wykupiła. Hummels spędził na Signal Iduna Park blisko 9 lat. Ile znaczył dla klubu z Dortmundu? O tym na pewno wiele powiedzieliby nam Robert Lewandowski, Kuba Błaszczykowski czy Łukasz Piszczek. Zresztą trener Thomas Tuchel nie ukrywał, że odejście Hummelsa to dla niego duży cios.

Czytaj TUTAJ – Adam Hloušek o słowach Arka Malarza i dlaczego Legia zagra w Lidze Mistrzów

Wczoraj Hummels po raz pierwszy zagrał w Dortmundzie po zmianie barw klubowych. I tak jak się wszyscy spodziewali, każde jego dotknięcie piłki fani spod „Gelbe Wand” (czyli „Żółtej Ściany”) głośno wygwizdywali.
– Spodziewałem się gwizdów i mogę je zrozumieć. Nie mam problemu z tym, że ludzie wyrażają swoje niezadowolenie – powiedział po meczu były kapitan Borussii. – Z drugiej strony dostaję też od części kibiców wiadomości z podziękowaniami za piękny, spędzony razem okres.

Największa piłkarska impreza tej jesieni w Polsce – podwarszawski Nadarzyn, 7-9.10.2016. Więcej informacji:
targi swiat pilki

Gwizdy, obraźliwe transparenty czy przyśpiewki? Grunt, to mieć nerwy ze stali a na koniec zachować się z klasą. Brawo! Zobaczcie sami.

Inne artykuły o: Wideo | Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli