Glik, czyli 2 w 1. Obrońca a strzela jak rasowy snajper!

Autor wpisu: 24 września 2016 22:54

Co za wieczór Kamila Glika! Nasz reprezentant de facto wygrał mecz Monaco z Angers (2:1). Gol i ogromny udział przy samobóju gości. Francuzi kupowali obrońcę, a mają 2 w 1.

Minęły ledwie dwa miesiące, a Polak jest już idolem kibiców drużyny z księstwa. Nie tylko rządzi defensywą, ale – tak jak to było w najlepszych latach w Torino – często i chętnie szuka okazji do strzelania gola pod bramką rywala. W meczu z Angers jego dwie wycieczki w szesnastkę przeciwników zakończyły się golami. Najpierw zdobył wyrównującą bramkę, strzelając jak na rasowego napastnika przystało.


Kamil Glik strzela gola dla Monaco przez fanatycy-piki

Potem był bardzo blisko pokonania po raz drugi bramkarza rywali. Bramka padła, ale pomógł mu jeden z rywali (Dickson Nwakaeme) i to jemu zaliczono gola. Jak się okazało, zwycięskiego dla Monaco.

1-1 Dickson Nwakaeme Own Goal HD – Monaco 1-1… przez yallashoottvhdd1

W innych sobotnich meczach Ligue 1 nie zabrakło naszych reprezentantów. W Bordeaux 90 minut rozegrał Igor Lewczuk, a jego zespół zremisował 0:0 z Caen. Były zawodnik Legii zebrał za spotkanie dobre noty.
Maciej Rybus zagrał 65 minut, a Olympique Lyon przegrał z Lorient 0:1. Dotkliwej porażki doznał Kamil Grosicki i jego Rennes. Kamil pojawił się w pierwszym składzie, ale tym razem nie ustrzegł swojego zespołu od przegranej aż 0:3 z Dijon.

Inne artykuły o: Wideo | Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli