Futbol się pali!

Środa to zajebisty dzień dla Ligi Mistrzów. Wszyscy o niej mówią, żywo dyskutują, kłócą się i spierają. Tyle tylko, że nikt nie mówi o piłkarzach, a wszyscy o arbitrze. To jest dopiero dać „występ”, że jedenastki Realu i Bayernu chowają się przy skromnym Węgrze. Parafrazując klasyka – Zbigniewa Lacha na zjeździe PZPN – można powiedzieć, […]