Janas wsadzony na konia, czyli grupa, o której nikt nic nie wie. Poza Tomaszewskim, który wie wszystko

Dobrze, że nikt nie wpadł na pomysł zaproszenia do studia TVP Tomka Kuszczaka, bo chłop po jedenastu latach z okładem gęsto musiałby się tłumaczyć ze słynnej bramki, jaką puścił w towarzyskim meczu z Kolumbią. Ale trafił się za to Paweł Janas, który z racji tego, że był wówczas selekcjonerem, ni z tego, ni z owego wystąpił […]