GUILHERME: Rywale często mnie faulują, rozumiem to i nie widzę w tym problemu

Od kilku miesięcy jest jednym – a ostatnio jedynym – wyróżniającym się zawodnikiem warszawskiej Legii. A na pewno jest najczęściej faulowanym piłkarzem w ekipie mistrzów Polski. – Jestem szybki, lubię dryblować, przeciwnicy czasem nie nadążają i zatrzymują mnie faulami. Nie widzę w tym problemu – mówi Guilherme. FUTBOLFEJS.PL: Jak się czujesz po meczu w Mostarze? Bo strasznie […]

PRIJOVIĆ: Dałem Lechowi pięć prezentów, oni mi jeden, więc winni są jeszcze cztery

Po meczu Legii z Lechem rozmawialiśmy z Aleksandarem Prijoviciem, strzelcem zwycięskiego gola. – Gdybyśmy nie wygrali, tylko zremisowali albo przegrali, stanąłbym przed kolegami z drużyny i dziennikarzami, i powiedział, że to moja wina. Jestem bardzo krytyczny wobec siebie. Jeśli mam pięć okazji na zdobycie bramki i jej nie zdobywam, to wiem, że to tylko moja wina […]

CZERCZESOW: Ja i niedźwiedź? Przyjechaliśmy tu razem

Jak motywuje piłkarzy na mecze ze słabszymi rywalami? Skąd czerpie trenerskie inspiracje? Dlaczego na lewym skrzydle ustawia prawonożnego Kucharczyka, a na prawym lewonożnego Guilherme? To niektóre z pytań zadanych przez kibiców Legii, jakie usłyszał trener Stanisław Czerczesow na spotkaniu zorganizowanym przez klub i jednego ze sponsorów, firmę Fortuna. Jeśli ktoś przyszedł na to spotkanie z […]

Czerczesow teraz trenuje legionistom głowy

Zagłębie Lubin pokazało, że umie grać w piłkę, a Legia, że potrafi być zabójczo skuteczna. Nawet – a może właśnie dzięki temu – gdy do osiągnięcia celu stosuje jak najprostsze środki. To było dobre Zagłębie i zwycięska Legia, choć nie tak dobra, jak w meczu sprzed tygodnia, gdy miażdżyła Jagiellonię i straszyła formą całą ekstraklasę. […]

Pazdan: Chcemy jak najszybciej dogonić Piasta

W niedzielę Legia Warszawa zmierzy się u siebie z Jagiellonią Białystok. Dla Michała Pazdana mecz z „Jagą” będzie wyjątkowy. Z obrońcą Legii i reprezentacji rozmawiamy m.in. o treningach ze Stanisławem Czerczesowem, nieudanym EURO 2008 i najbliższych celach. FUTBOLFEJS.PL: Pierwszy pełny okres przygotowawczy ze Stanisławem Czerczesowem Legia ma za sobą. Ciężko było? MICHAŁ PAZDAN: To, co […]

LEGIA: wstyd zamiast szczęścia w Neapolu

Legia stłamszona w Neapolu. Do awansu potrzebowała fury szczęścia, ale we Włoszech skończyło się na kupie wstydu.  Przegrała 2:5 i nawet przez chwilę nie miała prawa marzyć o urwaniu punktu, nie mówiąc o trzech. I co z tego, że w drugim spotkaniu w grupie D (Midtjylland – Clube Brugge) padł remis.

Dziekanowski: Zachowanie prezesa Leśnodorskiego uderza w zawodników i trenera

Dariusz Dziekanowski przed meczem Wisły z Legią mówi, co myśli o zachowaniu prezesów Leśnodorskiego i Cupiała, ocenia, co się zmieniło w Warszawie za Czerczesowa i szuka winnych kiepskiej formy Dudy.

Legia w Lidze Europy walczy już tylko o ranking, kasę i honor

Legia przegrała z FC Brugge i straciła de facto szanse na awans do fazy pucharowej Ligi Europy. Przegrała w kiepskim stylu z bardzo przeciętnym rywalem. Ostatnie dwa grupowe spotkania zagra przede wszystkim o pieniądze i trochę o honor.

Kowalczyk: Legia na razie tylko szybciej biega

Wojciech Kowalczyk opowiada nam jak zmieniła się gra Legii odkąd przyszedł do niej Stanisław Czerczesow. Oblicza, ile czasu straciła warszawska drużyna przez Henninga Berga i ocenia nowych napastników warszawskiej drużyny – Nemanję Nikolicia i Aleksandara Prijovicia.

Legia wygrywa, a w centrum uwagi… Prijović

W ćwierćfinale Pucharu Polski Legia wygrała z Chojniczanką na wyjeździe 2:1, ale najwięcej mówiło się o tym piłkarzu Legii, który… nie zagrał. I przez pewien czas w drużynie Stanisława Czerczesowa na pewno nie zagra.

Czerczesow: Kat piłkarzy? A może bardziej dziennikarzy?

Nie wiadomo, czy Stanisław Czerczesow będzie faktycznie takim katem dla piłkarzy, jak go malują (choć nie wszyscy; „A skąd to się wzięło, że on niby taki straszny” – dziwi się Tadeusz Pawłowski, który trenera Legii pamięta jeszcze z Austrii), ale dla dziennikarzy na pewno! Małą próbkę mieliśmy przed debiutem Rosjanina na Łazienkowskiej. Właśnie Michał Żyro […]