Legia wyglądała w Szczecinie jakby ją pokąsały osy

Grać kawał meczu jak równy z równym i przegrać aż 1:3 to jest duża sztuka. „Udało” się to Legii w Szczecinie. Pogoń była jak kąsająca osa. Niby niegroźna i nagle ukąszenie: jedno, drugie, trzecie i… I po Legii! W drużynie gości zbyt wiele było elementów słabych, chwiejnych a nawet beznadziejnych. Gwilia to cień siebie, Wieteska walnął […]

Przegląd wojsk zrobiony, przy okazji awans również

Niby Legia wygrała w Niepołomicach tylko 2:0, ale jej awans do 1/16 Pucharu Polski był w gruncie rzeczy niezagrożony. Rywal był nie tylko z innej ligi, ale także z innej półki. Takich przeciwników Legia musi połykać nie zwalniając biegu. A przy okazji udało się trenerowi wicemistrzów Polski przejrzeć trochę własne kadry. Zawsze warto zobaczyć, kto […]

Legia już umie walczyć do końca, na razie nie umie jeszcze zachwycać

Legia wygrała z Koroną w Kielcach i takie – nawet bardzo wymęczone – zwycięstwo ma swój smak. Zasadniczej zmiany stylu gry warszawskiej drużyny nie było, bo być nie mogło. Za wcześnie. Pewnie na zespół Aleksandara Vukovicia znów wylałoby się wiadro pomyj, ale jednak trzy punkty zdobyte w doliczonym czasie gry, zamykają – choćby na chwilę […]

Sezon się zaczął, a Legia nadal w remoncie. I to rozgrzebanym…

Po poprzednim sezonie Legia została oddana do generalnego remontu. I jak widać po meczu z Pogonią (1:2), „budowlańcy” na inaugurację nowego sezonu tego remontu skończyć nie zdążyli. Na miejscu kibiców Legii uzbroiłbym się w cierpliwość, bo z tego co widać, szybko ta przebudowa się nie skończy. Gorzej, że zaczyna się coraz bardziej powszechne zastanawianie, czy to […]

Novikovas: – Niech Peszko gra, od jutra. Nie mam żalu

Do zakończenia kary Sławomirowi Peszce zostało jeszcze wiele tygodni. Tymczasem jego „ofiara” nie ma już żalu. W pierwszej kolejce sezonu (były?) reprezentant Polski w głupi i brutalny sposób sfaulował Arvydasa Novikovasa z Jagiellonii. To był już doliczony czas gry, a Lechia wygrywała na wyjeździe 1:0. Sławek się zagotował (potem przyznał, że nie był gotowy emocjonalnie […]

Bezjak, Novikovas i Pazdan, czyli historia jednego faulu

Czujne oko kamery i kibica jest w stanie wychwycić wiele… Do wielkiego „hitu”, jakim miało być spotkanie Jagiellonii z Legią, nie ma specjalnie co wracać. Bo nie ma po prostu do czego. Na boisku wiało potworną nudą. Brak goli można jeszcze spokojnie wytłumaczyć, ale brak sytuacji do ich zdobycia, szereg błędów po obu stronach, niecelne […]

Jagiellonia Mamrota nie pęka. Nawet w azerskim piekle. I tylko Góralskiego szkoda…

Jagiellonia zrobiła swoje – pojechała na trudny teren przetrwać bez strat w ludziach i przede wszystkim nie przegrać. To drugie udało się zrealizować (1:1 w Baku z Qabalą). To pierwsze? Oby też, choć uraz Jacka Góralskiego na jakiś czas wytrącił Jagę z równowagi. Oby nie okazał się poważny. Bo ile Góralski dla Jagiellonii znaczy, wiadomo nie od […]