To jest k… skandal

Autor wpisu: 11 listopada 2016 22:53

W 54. minucie spotkania zamarliśmy. Zamarło co najmniej pół Polski i cała Bawaria. Robert Lewandowski padł na murawę, chwytając się za twarz, po tym jak jedna z petard rzuconych przez kiboli z Rumunii wybuchła pod jego nogami.

Gorąco było przed meczem – tu dochodziły informacje o bójkach w Bukareszcie fanów Legii z tymi z Wisły Kraków (tak donosiły lokalne media). Tuż po pierwszym gwizdku sędziego słychać było co i raz wybuchające petardy. A potem było już gorąco, coraz goręcej. I to przede wszystkim ze strony miejscowych kiboli.
Ci, którzy ewidentnie nie byli zainteresowani wydarzeniami na boisku, znaleźli sobie inne zajęcie. Przerzucanie się racami szło w najlepsze. Niektóre lądowały w polu karnym Łukasza Fabiańskiego.

Ale najgorsze wydarzyło się po przerwie. W 54. minucie petarda wybuchła tuż obok „Lewego”. Ten padł łapiąc się za twarz. Wyglądało to naprawdę makabrycznie. Czyżby oko?


Długo leżał… Za długo, żeby nie mieć najgorszych myśli. Na szczęście okazało się, że nasz kapitan został „tylko” ogłuszony. Wiele osób w tym czasie domagało się przerwania meczu.
Co było potem, wiemy. Ogromny szacunek dla Roberta, że grał dalej. To się nazywa mieć serce i wolę walki. O jajach nie wspominając.
Pytanie co by było, gdyby ta petarda/jej odpryski jednak trafiły bezpośrednio w naszego zawodnika. Naprawdę musi stać się tragedia, żeby wziąć za łby tych wszystkich debili i wygonić ich ze stadionów?

  • rar

    co za idiotka to napisała? Ani żadna Legia z żadną Wisłą się nie prały, anie żadna „raca” nie wybuchała….

    • Raca z petardą wyszła w emocjach zamiennie. A co do Legii i Wisły wystarczy poczytać relacje z Bukaresztu. Pozdrawiamy.

  • ursynów

    Święte słowa, za łby i do kamieniołomów.Dzicz kibolska, to nie tylko sprawa polska.Choć nasi dali popis przed meczem i nawzajem się naparzali,to tu chociaż zachowali się przyzwoicie. A Rumuni, no cóż, to kraj Draculi,gdzie krew i ogień to rzecz powszednia.To,że Lewy ma jaja,to rzecz niepodważalna, a serducho dziś pikało w rytm Mazurka Dąbrowskiego.11 listopada okazał się dniem triumfu,teraz Rumunia kojarzyć się będzie nie z sędzią Paduranu, Rydzem Śmigłym, a zwycięskim wodzem Lewandowskim i jego ,,armią’.
    Brawo chłopaki.

  • ursynów

    Czytam tego gościa rar- i pytam co to za dureń napisał?Trudno się dziwić,że w Europie boją się polskich kiboli skoro mają takich obrońców.Może to kolejny kibic patriota z zaćmą na gałach.
    A co do zachęcania rara do czytania relacji z meczu i wydarzeń przedmeczowych – to Pani Aniu:
    ,, Ten typ tak ma,wszystko widział, na wszystkim się zna”.
    I gra muzyka.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli