Teodorczyk: Zostałem oszukany i jestem zrażony do mediów

Autor wpisu: 26 marca 2017 12:41

Nie udziela wywiadów, odcina się od mediów, szczególnie polskich. Sprawia wrażenie gbura, zresztą po kilku medialnych akcjach z jego udziałem, ten wizerunek nie jest tylko wyssany z palca. Do tego jeszcze wszyscy pamiętają słynną „aferę dywanowa” podczas zgrupowania kadry, gdzie jego nazwisko przewijało się w roli głównej. Chodzi oczywiście o Łukasza Teodorczyka. Z „Teo” udało się tymczasem porozmawiać Romanowi Kołtoniowi. – Jestem zrażony do mediów – przyznał zawodnik.

Skąd taka postawa? Przed meczem z Danią Teodorczyk nie odpowiedział na pytanie zadane mu na konferencji.
– Nie odpowiedziałem tylko na pytanie polskiego dziennikarza, ale dziwię się, że miał czelność je zadać. Nie jestem mściwy, ale pamiętliwy (śmiech)… […] Wszyscy wiedzą, że jeden z dziennikarzy opisał rzeczy z mojego życia rodzinnego, z mojego dzieciństwa, gdy miałem 19 lat. Zupełnie nie byłem na to gotowy. Pojechał do rodzinnej miejscowości i namawiał ludzi na zwierzenia. Oszukał moją mamę – stąd takie moje nastawienie do mediów czy do dziennikarzy. Gdy wtedy na Konwiktorskiej rozmawialiśmy o autoryzacji materiału, powiedziałem, że się nie zgadzam. Nie chcę, żeby to się ukazało – powiedziałem głośno i wyraźnie. Dziennikarz odparł jednak, że skoro nie autoryzuję, to… i tak się ukaże. I poszło, a ja nie byłem na to gotowy… To było dla mnie naprawdę złe doświadczenie z mediami…

O samej aferze alkoholowej z jesieni w reprezentacji, kiedy to przy okazji pojawiły się dwa nazwiska – jego i Artura Boruca – powiedział niewiele:
– Może ktoś miał satysfakcję, że mógł się posłużyć nazwiskiem Artura i moim? Przecież każdy zdaje sobie sprawę, że stanowimy drużynę, naprawdę zgraną…

Z jednej strony mruk, z drugiej wychodzi na to, że luzak i zgrywus. Ale tylko dla wybranych.
– Znamy się kilka lat i zawsze jesteś sympatyczny – żartujesz, śmiejesz się, potrafisz opowiadać prawdziwe, a zarazem ze swadą… – to Kołtoń.
– I taki jestem, ale… nie dla wszystkich. Muszę mieć zaufanie do człowieka – elementarne zaufanie. Do Ciebie przez lata nabrałem zaufania, dlatego usiedliśmy do tej rozmowy. Bo relacje ludzkie opierają się na zaufaniu… […] Z samego siebie również się śmieję – zresztą nasz stolik „fusów”, to wyjątkowo wesoły stolik. „Ciśniemy” na maksa, jeśli chodzi o żarty

Cały wywiad, w którym nie zabrakło wątków czysto sportowych, TUTAJ.

Inne artykuły o: Reprezentacja

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli