Takiego Nawałki dawno nie widzieliśmy… Mierzejewski i Jach o mundialu muszą zapomnieć

Autor wpisu: 18 marca 2018 17:18

Zaczyna się zgrupowanie przed meczami z Nigerią i Koreą Południową. Adam Nawałka na dzień dobry rzucił kilka konkretów. Zupełnie jak… nie on.

No, takiego Nawałki dawno (o ile w ogóle) nie widzieliśmy. Selekcjoner mówił konkretnie, wyczerpująco i na temat. To był zupełnie inny człowiek niż ten, jakiego znamy, bo już zdążyliśmy się przyzwyczaić do tego, że selekcjoner biało-czerwonych to mistrz uniku. Szczególnie podczas oficjalnych spotkań z dziennikarzami. Mówi mało i z reguły tak, by powiedzieć niewiele albo wręcz nic. Tym razem jednak można się było co nieco dowiedzieć odnośnie personalnych planów przed zbliżającym się mundialem.

I tak na przykład oficjalnie dowiedzieliśmy się, że Adriana Mierzejewskiego w Rosji niemal na pewno nie zobaczymy. – Temat jego powołania był. Monitorowaliśmy go, jak i wielu innych zawodników. Nie otrzymał powołania, ponieważ mam inną koncepcję. Nie zamykam tematu, ale jeżeli chodzi o powołania Adriana ma mistrzostwa świata, to trzeba sobie powiedzieć szczerze: szanse są małe – przyznał Nawałka.
Jarosława Jacha zresztą też. – Jego szanse praktycznie nie istnieją. Jach ma nadzieje, że spełnią się jego plany, marzenia odnośnie debiutu w Premier League. Ma spore braki, musi je nadrobić. Życzę mu powodzenia – skomentował selekcjoner.

A czemu nie ma Kuby Błaszczykowskiego? – Z powodu urazu pleców od listopada ubiegłego roku miał poważne problemy z regularną grą. Jego sytuacja wygląda jednak optymistycznie. Wznowił treningi, ostatnio miał minimalny uraz mięśnia czworogłowego, ale teraz nadrabia zaległości. Liczymy, że niedługo dojdzie do odpowiedniej dyspozycji fizycznej – tłumaczył brak powołania dla byłego kapitana reprezentacji.

A teraz o tych, którzy na zgrupowanie przyjadą po raz pierwszy, czyli Tarasie Romanczuku i Bartoszu Białkowskim. Nawałka nie ukrywa, że z graczem Jagiellonii wiąże duże nadzieje. – To typowa szóstka. Kiedy Grzegorz Krychowiak miał kontuzje, mieliśmy problemy z obsadzeniem tej pozycji. Próbowałem Mączyńskiego, Linettego, Góralskiego, myślałem o Żurkowskim. Taras dobrze trzyma pozycję, świetnie asekuruje i gra głową. Na boisku przypomina stylem Grześka. Pozycja Krychowiaka jest nie do przecenienia, wierzę, że będzie świetnie przygotowany na mundial i będzie naszym filarem. Ale chcę mieć zawodnika, który prezentuje podobny poziom – zdradził Nawałka.
Z kolei jeśli chodzi o Białkowskiego, to ma powalczyć ze Skorupskim o pozycję trzeciego bramkarza (dwa pierwsze miejsca zarezerwowane są rzecz jasna dla Wojciecha Szczęsnego i Łukasza Fabiańskiego). – Bartek to jeden z czołowych bramkarzy Championship, bardzo się wyróżnia. Skorupski w ostatnim okresie nie był w rytmie meczowym. Ma trudną sytuację w Romie, rywalizuje ze świetnym bramkarzem. Ma duże rezerwy jeżeli chodzi o bronienie i cały czas się rozwija. Czerwiec będzie dla niego kluczowym miesiącem, jeżeli chodzi o dalszą karierę. Nie może sobie pozwolić, by dalej siedzieć na ławce. W Empoli świetnie się rozwijał, był czołowym bramkarzem Serie A. Chciałem sprawdzić bramkarza, który broni regularnie, żeby wzmocnić rywalizację. Będzie okazja, by porównać dyspozycję Bartka i Łukasza. Będą walczyć o pozycję bramkarza numer trzy – dodał selekcjoner biało-czerwonych.

Z Nigerią zagramy w najbliższy piątek we Wrocławiu, a z Koreą cztery dni później na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

Inne artykuły o: Reprezentacja

  • zgubek

    O Mundialu powinien zapomnieć zarówno Pazdan i Jędrzejczyk.To co grają i nie grają to tragedia jest.Panie Nawałka obudź się Pan.

Inne w tej kategorii

Mistrzostwa Świata 2018 Reprezentacja Wideo Kamil Glik i satysfakcja z… upadania

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli