Wojciech Szczęsny: Trzeba się panowie przyzwyczajać do tych zwycięstw

Autor wpisu: 11 czerwca 2017 10:18

Wojciech Szczęsny wrócił do bramki reprezentacji na mecz z Rumunią i choć może nie jest to sensacja, to przynajmniej mała niespodzianka. Po spotkaniu bramkarz Romy jak zwykle skromnie mówił o swojej roli w zespole, choć przecież jest piłkarzem, który nie raz dał znać, że dobrze zna swoją wartość. Gdy Szczęsny rozmawiał z dziennikarzami, za jego plecami w mixed zonie przemknął smutny Łukasz Fabiański nie zatrzymując się na rozmowy z mediami.

Wojtek, jaki był dla ciebie ten powrót do reprezentacji po niemal równo roku, jeśli chodzi o mecze o punkty?
To wielki komfort dla bramkarza występować w takiej drużynie, w jakiej ja w sobotę zagrałem. Graliśmy dużo i dobrze do przodu, więc specjalnie roboty nie miałem.

Aż do utraty gola…
No tak, ale jeśli w ogóle tracić jakąś bramkę, to chyba właśnie taką, w końcówce spotkania, gdy prowadzimy 3:0 i w sumie nie ma ona już żadnego znaczenia. Taki gol boli trochę mniej. Cieszę się, że w ogóle zagrałem i że to był mecz zwycięski.

Twoja gra w reprezentacji to ciągłe do niej powroty. Ostatnim razem status pierwszego bramkarza straciłeś na Euro 2016, na skutek kontuzji. Długo zajęło ci odbudowywanie swojej pozycji. Wróciłeś do drużyny na stałe czy teraz przed każdym meczem kwestia obsady bramki będzie otwarta?
To jest reprezentacja. Walka o miejsce w drużynie nigdy się nie kończy. Tym razem selekcjoner podjął decyzję, że gram ja, ale to nie znaczy, że w kolejnym meczu będzie tak samo.

DAUM: Lewandowski jest z tej półki, co Messi i Cristiano

Kiedy dowiedziałeś się od selekcjonera, że zagrasz?
W czwartek, czyli dwa dni temu rozmawiałem z trenerem.

Byłeś zaskoczony? Jaka była twoja pierwsza reakcja?
Oczywista. Powiedziałem, że jestem gotowy. Nie jestem zaskoczony wtedy, gdy gram, i nie jestem zaskoczony, gdy nie gram, choć zawsze przyjeżdżam na zgrupowanie z nadzieją na występ w reprezentacji.

Imponuje pewność siebie, jaka płynie z gry reprezentacji Polski. Patrząc na was na boisku człowiek ma przekonanie, że idziecie jak po swoje!
Na pewno coś w tym jest. Nawet w takim przypadku, gdy linia obrony traci swojego lidera, którym niewątpliwie jest Kamil Glik, to do zespołu wskakuje Thiago Cionek i cała formacja nadal świetnie funkcjonuje. To ważne. Graliśmy w defensywie bardzo dobrze, agresywnie, szczelnie. Właściwie nie dopuszczaliśmy Rumunów do zagrożenia pod naszą bramką. Nawet ten stracony gol wpadł po rykoszecie.

Wszyscy harują, wszyscy biegają, a jeden strzela – TUTAJ

Jesteś już w reprezentacji jakiś czas i możesz siłę obecnego zespołu porównać do kilku poprzednich. Na co stać kadrę Adama Nawałki?
Stać na wiele, bo przecież z Warszawy nie wywozi się łatwo punktów.

Jesteście dzisiaj lepszą drużyną niż rok temu na Euro we Francji?
Na mistrzostwach Europy dość wysoko zawiesiliśmy sobie poprzeczkę. To nas trochę zobowiązuje do wygrywania, do dobrej gry, do zdobywania punktów.

Czy czujesz, że ta drużyna może w Rosji osiągnąć więcej niż we Francji, że możemy myśleć nawet o medalu mistrzostw świata?
Wy dziennikarze lubicie wybiegać daleko w przyszłość. Już mówicie o wyjeździe do Rosji, a ja myślę na razie o wyjeździe do Kopenhagi na rewanżowy mecz z Danią. Ale nie ma co ukrywać, że potencjał w tym zespole jest. Są młodzi, zdolni zawodnicy, np. Piotrek Zieliński, który jest w świetniej formie. To niesamowity piłkarz, taki właśnie, jakiego w poprzednich eliminacjach nie było. On robi różnicę, a skoro Robert nie przestaje strzelać, to trzeba się, panowie, przyzwyczajać do tych zwycięstw.

Chłopaki, przywieźcie nam z Rosji medal – TUTAJ nasz komentarz

Czy jesteś gotowy być przez rok zmiennikiem Buffona w Juventusie?
Ja jestem dzisiaj gotowy na to, żeby spakować walizki i lecieć na wakacje do Ameryki.

Czyli kwestie ofert transferowych zostawiasz menedżerowi?
Ja o żadnych ofertach nie słyszałem (uśmiech) i nic nie wiem (duży uśmiech), a nie za bardzo czytam, co piszą gazety. Zasłużyłem na odpoczynek i teraz niczym innym się nie będę zajmował.

Pytał i notował
Dariusz Tuzimek

Inne artykuły o: Reprezentacja

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli