Szampan na Narodowym. Koniec afery

Autor wpisu: 24 października 2015 18:55

Boniek do Lewandowskiego: – Szampan? Lewy wskazując na żonę: – nie, sz tom paniom.

Afera i po aferze. Lewandowski może i pił szampana na stadionie, ale policja zamknęła sprawę idąc za intencją ustawodawcy, a nie za literą prawa. I pogratulować zdrowego rozsądku, którego ewidentnie zabrakło radosnemu donosicielowi.
Konkluzja jest taka, iż jest jednak różnica między wyszynkiem wódeczki na stadionie a polewaniem się szampanem przez zwycięzców, które to polewanie wraz z konfetti wrosły już w rytuał koronacji championów. Uszczerbku doznali twórcy kabaretowi, bo taka pięknie absurdalna afera często się nie trafia, a na tej można było się pożywić przez długi czas.
Boniek do Lewandowskiego: – Szampan?
Lewy wskazując na żonę: – nie, sz tom paniom.

A tak komentowaliśmy początek afery. Zobacz tutaj

Trudno, wysilą się i wymyślą coś innego. Zawsze można było stworzyć kilka nowych dowcipów na temat „champagne”, a kilka starych poddać recyklingowi i uzdatnić do spożycia. Producenci szampana odetchnęli z ulgą iż trunek nie został oficjalnie skazany i Robert biorąc lampkę nie podpadnie pod recydywę. Na Grenadierów nie zaroi się od dobrych samochodów i ekip telewizyjnych relacjonujących wchodzenie i wychodzenie zgłaszających się na przesłuchania. Trener Nawałka nie będzie musiał przygotować taktyki, czy najpierw atak a potem obrona, czy może wręcz odwrotnie, ma stawić się na przesłuchanie. Słowem życie potoczy się dalej tak jak dotychczas. Straty poniósł autor donosu na policję. Tłumione zgryzoty, co pchnęły go do tego czynu, muszą się jakoś na psychice odłożyć. Gdyby jeszcze sąsiedzi zaczęli się mniej przyjaźnie odnosić mogłoby spowodować obniżenie nastroju. Zamiast radochy w wrednego uczynku zakosztował goryczy porażki. I deprecha na jesień murowana. W dodatku zarobił łatkę głupca i nieudacznika. Dlatego też wspomnianemu zdrówka życzę, bo zdrówko najważniejsze. Nawet jeśli szampanem wznoszone.

Inne artykuły o: Blogi | Euro 2016 | Reprezentacja

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli