Polska na Danię jednak z trzema legionistami?

Autor wpisu: 1 września 2017 10:54

Adam Nawałka jak zwykle ogłosi skład na Danię dopiero na przedmeczowej odprawie, a oficjalnie poda go dopiero godzinę przed meczem. Nic jednak nie wskazuje na to, by miał odejść od tradycyjnej jedenastki. Mimo niepewnej ostatnio formy trzech legionistów.

Michał Pazdan, Artur Jędrzejczyk i Krzysztof Mączyński raczej nie stracą miejsca w pierwszej jedenastce. Michał Pazdan, który w ostatnich dwóch meczach Legii dostał cztery żółte kartki, oczywiście tym razem zagra w zwyczajowym duecie z Kamilem Glikiem – bo przecież obrońca AS Monaco wraca do gry po „odbębnieniu” karty za kartki, za które pauzował w meczu z Rumunią.
To oczywiście zmienia sytuację Pazdana, który przy Gliku czuje się po prostu pewnie – żelazny duet z EURO raczej nie zawodzi (choć i jemu zdarzały się potknięcia) i Nawałka, gdy tylko obaj piłkarze są zdrowi, raczej nie ma powodu do szukania tu kwadratowych kół, tym bardziej że bardzo tego nie lubi.

Raczej trudno podważać pozycję w jedenastce Krzysztofa Mączyńskiego. – To dzięki Nawałce Mączyński jest dziś w tym miejscu, w którym jest. Tylko on jeden potrafił z Mączyńskiego wydobyć wszystko, co w nim najlepsze, a może… jeszcze więcej – mówił nam niedawno Jacek Kazimierski i trudno się z nim nie zgodzić. Mączyński potrafił być pożyteczny w kadrze nawet, gdy znikał w przeciętności Wisły Kraków, nawet wtedy, gdy zdawało się, że nie ma szans wejść na wysokie obroty po długim leczeniu kontuzji.
Pozycja Mączyńskiego jest tym bardziej trudno naruszalna, że przecież w kadrze póki co nie ma Grzegorza Krychowiaka. Dlatego też układ z meczu z Rumunią: Mączyński, a wraz z nim w środku pola Karol Linetty i Piotr Zieliński wydaje się dość oczywisty.
Podobnie jak Łukasz Piszczek na prawej obronie, Kamil Grosicki i Jakub Błaszczykowski na skrzydłach i Robert Lewandowski w ataku. Ewentualnie w wariancie bardziej ofensywnym Błaszczykowskiego mógłby zastąpić Arkadiusz Milik, ale chyba ze względu na silne skrzydła Duńczyków i ich umiejętności w grze ofensywnej Nawałka nie zdecyduje się na tak radykalny wariant.

Najwięcej wątpliwości mógłby budzić… Artur Jędrzejczyk na lewej obronie, gdyby nie przywiązanie selekcjonera do utartych schematów. Teoretycznie prezentującego w Legii oględnie mówiąc nie najlepszą formę Jędrzejczyka mógłby zastąpić Maciej Rybus, który po transferze do Lokomotiwu Moskwa gra tam regularnie, ale selekcjoner po to rozwiązanie sięgał dotychczas bardzo rzadko. – Piłkarze muszą zapomnieć o tym, co w klubach, i przygotować się optymalnie do meczu z Danią – rzucił Nawałka na początku zgrupowania, co tylko podkreśla, jak grubą kreską oddziela to, jak wyglądają ostatnie mecze klubowe jego kadrowiczów od tego, co i jak maja prezentować w reprezentacji. Oczywiście – w momencie, gdy już ich powoła.

Ostatnie pytanie: Wojciech Szczęsny czy Łukasz Fabiański. Dziwna sytuacja z tymi bramkarzami. Ni z tego, ni z owego znaleźli się w sytuacji, w której z całej powołanej czwórki (także Przemysław Tytoń – Deportivo i Łukasz Skorupski – Roma) gra tylko jeden jedyny Fabiański. Pozostała trójka w tym sezonie nie zaliczyła jeszcze ani jednego meczu!
Na zdrowy rozum do bramki w takiej sytuacji powinien wrócić Fabiański, mimo że ostatnio z Rumunią Nawałka posadził go na ławce, a do gry delegował Szczęsnego. Czy znów zmieni hierarchię? To najciekawsze pytanie na piątkowy wieczór.

Inne artykuły o: Reprezentacja

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli