Polsatowcy przesądzili: Michniewicz zastąpi Dornę. Boniek potwierdził i… skasował

Autor wpisu: 2 lipca 2017 21:26

To Czesław Michniewicz będzie nowym selekcjonerem reprezentacji U-21. Tak zgodnie uważają dwaj dziennikarze Polsatu: Mateusz Borek i Roman Kołtoń, a w zasadzie potwierdził Zbigniew Boniek. Oficjalnie decyzja ma zostać ogłoszona 7 lipca, w dniu Superpucharu Legia – Arka (nota bene mecz pokaże właśnie Polsat).

Mateusz Borek w niedzielne popołudnie rzucił na swoim Twitterze: „Czesław Michniewicz komentując ze mną finał ME U-21 niczego nie chciał mówić. Zaprzeczył. Ale słyszę, że 7 lipca to on zostanie trenerem U-21. Czekam”.

Co ciekawe, później usunął tweeta, ale raczej nie dlatego, że był on pomyłką, a bardziej na skutek pewnej niezręczności. Zresztą niezręczności podwójnej, bo okazuje się, że w pierwszym odruchu Zbigniew Boniek potwierdził tego newsa! Oczywiście też na Twitterze. Po czym… odpowiedź skasował, chyba dlatego, że w tej niezręczności się właśnie zorientował – wszak w ten sposób została ogłoszona nominacja nowego selekcjonera! No i oczywiście dymisja poprzedniego.
Ale wiadomo, mimo kasowania – Internet nie zapomina:

Zbigniew Boniek długo w ogóle utrzymywał, mimo całej krytyki, jaka spadała na Dornę za kolejne nieudane mecze EURO U-21, że Dorna po mistrzostwach nadal zostanie trenerem młodzieżówki. Zapowiedział to w pewnym momencie nawet kategorycznie:

Ale po mistrzostwach dyskusja o selekcjonerze nabrała rumieńców. I dziś większość z „otoczenia PZPN” jest pewna, że Dorna jednak nie przetrwa.
Natomiast bardzo skromnie dozowane są (a raczej były) przecieki w sprawie następcy. I chyba tweet Borka nie był w tej sytuacji dla nikogo zbyt fortunny. A skasowana odpowiedź Bońka sprawę przesądza.
Mleko się rozlało. I to podwójnie, czy nawet potrójnie. Gościem popołudniowej audycji w radiowej „Trójce” był Roman Kołtoń. I wypowiedział się na antenie w bardzo podobnym duchu jak Borek – niby nie przesądzając, a jednak bardzo mocno sugerując osobę Czesława Michniewicza.

Michniewicz, jak wiadomo, obecnie jest bez pracy. To znaczy, teraz już pracę ma. Nie miał jej przez chwilę, gdy został zdymisjonowany przez Bruk-Bet Termalikę Nieciecza, którą prowadził do 22 marca tego roku. Stało się to po serii 9 meczów, z których Bruk-Bet wygrał tylko jeden – na koniec 2016 roku.
Wcześniej przez ponad sezon prowadził Pogoń Szczecin, gdzie nie chciano kontynuować z nim współpracy – uznając, że  stawia na zbyt zachowawczy styl gry. Zresztą to charakterystyczne dla kariery trenerskiej Michniewicza, że z reguły (poza Lechem Poznań) nie pracuje zbyt długo w jednym miejscu. Tak było w Zagłębiu Lubin (mimo zdobycia mistrzostwa Polski), Arce, Widzewie, Polonii, Jagiellonii czy Podbeskidziu.

W 2009 roku dobrowolnie zgłosił się do wrocławskiego oddziału prokuratury krajowej prowadzącego śledztwo w sprawie korupcji w polskim futbolu i złożył zeznania w charakterze świadka. Nigdy w śledztwie tym nie był oskarżony, co zawsze skrupulatnie podkreśla. Natomiast na jego wizerunku ciążą lata spędzone w Amice Wronki i bliska znajomość z głównym animatorem afery korupcyjnej – Ryszardem Forbrichem ps. „Fryzjer”.

Inne artykuły o: Reprezentacja

  • ursynów

    Pan Trener Michniewicz pewnie i chciałby, ale po co.To taki sobie trener z niego jest,mimo zdobycia tytułu z Zagłębiem.Ja pamiętam Pana Michniewicza,jak zażartował z Adriana Mierzejewskiego,by ten pograł społecznie w Wiśle Płock.Może więc lubi pracować społecznie,ale nawet pracując społecznie z U-21,to jedyny pożytek z tego-to zaoszczędzona kasa,bo wyniki jak Dorny,albo jeszcze gorsze by były.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli