Michniewicz postawił na Bielika. Ciekawe, jak tam u niego z jakością treningów…

Autor wpisu: 14 sierpnia 2017 16:18

Krystian Bielik i Bartosz Kapustka znaleźli się w nowej kadrze młodzieżowej reprezentacji Polski powołanej przez nowego selekcjonera Czesława Michniewicza. Nowe otwarcie 1 września wyjazdowym meczem z Gruzją.

Uśmiechy rozdane, gratulacje przyjęte, rękawy zakasane, trzeba wziąć się do roboty. Czesław Michniewicz, który ostatnio trochę kursował po Polsce, oglądając mecze ligowe, ogłosił właśnie swoje pierwsze powołania do reprezentacji młodzieżowej, która pod jego wodzą będzie próbowała zakwalifikować się do następnych finałów EURO U-21, które zostaną rozegrane w 2019 roku.

No i ma ta reprezentacja swoje gwiazdy, uznane można powiedzieć, choć z różnych powodów. Wśród powołanych znaleźli się między innymi Bartosz Kapustka (Freiburg obecnie), Dawid Kownacki (Sampdoria), Bartłomiej Drągowski (Fiorentina) i Krystian Bielik (Arsenal).
Ci piłkarze rocznikowo wciąż są na tyle młodzi, że metryka nie stoi na przeszkodzie w ich grze w reprezentacji młodzieżowej. Ciekawe, jak będzie z chęciami – bo przecież motywacją dla Kapustki miały być finały EURO w Polsce, no i fakt, że może sobie pograć w przeciwieństwie do klubu, w którym pograć sobie nie może. Teraz Kapustka po to poszedł do Bundesligi, by grać, a przez to i wrócić do pierwszej reprezentacji. Podobnie to seniorska kadra jest ambicją Kownackiego, który ma za sobą debiutanckiego gola w barwach Sampdorii.

Ale i tak najciekawsze, czy jakość treningów nowego selekcjonera zadowoli Krystiana Bielika. To będzie dobra konfrontacja „polskiego Mourinho” z oczekiwaniami młodego piłkarza spod skrzydeł Arsene’a Wengera. „Gramy jak trenujemy. Mamy łatwe rozegranie bez przeciwnika i to tempo nie jest na najwyższym poziomie. Tak samo jest w meczu” – to słynne słowa krytyki po meczu ze Słowacją pod adresem Marcina Dorny. Michniewicz te słowa uznał za „nieprofesjonalne”, ale z drugiej strony ponoć „piłkarze robią gorsze rzeczy”. Jest trzecim z rzędu selekcjonerem młodzieżówki, który Bielikowi daje carte blanche. Dwaj poprzedni się na tym przejechali. Ale akurat u Michniewicza Bielik może nie mieć najgorzej. Michniewicz lubi piłkarzy walczących w defensywie i o ile w klubach zdarzało mu się towarzystwo tą defensywą „zajeżdżać”, o tyle w kadrze może być to jakieś lekarstwo na niezły wynik.
Pytanie jest jeszcze jedno – czy Bielik na kadrę przyjedzie, czy uzna, że młodzieżówki nie warto przedkładać nad treningi w Arsenalu, ale to na razie czysta dywagacja – pożyjemy, zobaczymy.

Poza wymienionymi z zagranicy powołania dostali jeszcze: Paweł Bochniewicz (Udinese), Kamil Grabara (Liverpool), David Kopacz (BVB) i Oscar Zawada (Karlsruher SC).
Poza Gruzją w eliminacjach Polska rywalizuje jeszcze z Litwą, Danią, Finlandią i Wyspami Owczymi.

Inne artykuły o: Reprezentacja

  • Tadziu Szczesny

    Ciekawe, dlaczego nie powołał Bednarka …

  • Tadziu Szczesny

    A może pauza je za kartki ?

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli