Krychowiak będzie odbudowywał się w Premier League. A nam pozostaje mu w tym kibicować

Autor wpisu: 30 sierpnia 2017 15:07

Długo to trwało. W międzyczasie padło z kilkanaście nazw klubów z kilku lig europejskich. I gdy wydawało się, że nie zdąży (okno transferowe zamyka się już jutro), Grzegorz Krychowiak jednak zmienia klub i opuszcza swoje miejsce na ziemi, czyli Paryż. Przynajmniej na najbliższy rok. Ma rok na odbudowanie się w West Bromwich Albion, a co potem, czas pokaże.

Sprzedawanie czy też wypożyczanie Krychowiaka z PSG trwało od kilku miesięcy. Przynajmniej w mediach. Sam piłkarz nie bardzo kwapił się do zmiany otoczenia. I trudno mu się dziwić – ważny kontrakt, kolosalne zarobki, treningi w największym klubie we Francji. A jak do tego dodamy zamiłowanie Krychowiaka i jego narzeczonej do luksusu i mody – tej z najwyższej półki – wyjdzie jak na dłoni, że Paryż jest im po prostu pisany. I ta bajka mogłaby pewnie trwać w nieskończoność, gdyby nie fakt, że zawodnik ma 27 lat i jeszcze ładnych kilka lat przed sobą gry w piłkę, perspektywę występu na mistrzostwach świata w Rosji (i kolejnych dużych imprezach), a zostając teraz w PSG o tej grze mógłby zapomnieć. Miejsce w drużynie przegrał i nawet gdyby na nowo chciał podjąć walkę, raczej nie dostałby już na to szans.
Jasny sygnał dostał też od Adama Nawałki, który nie powołał go na mecze z Danią i Kazachstanem: – będziesz grał, będziesz z powrotem w kadrze.
Krychowiak, który od dawna nie udzielał wywiadów, a w mediach społecznościowych wrzucał ostatnio posty i zdjęcia z lipca, i to na dodatek z długich wakacji, w końcu „przemówił” zapowiadając transfer.

Mowa o West Bromwich Albion, obecnie piątej drużynie Premier League. Dziś Krychowiak przechodził testy medyczne i będzie wypożyczony z PSG na rok, ale uwaga – bez klauzuli wykupu.
Wracam do gry – ogłosił „Krycha”.

Choć niektórzy podsumowali już te przenosiny jako „zesłanie”, wypada tylko życzyć Krychowiakowi, by zaczął regularnie grać i naprawdę się odbudował. Bo że grać potrafi nikt raczej nie ma wątpliwości, a występy na co dzień w Premier League takim strasznym „zesłaniem” chyba jednak nie są. Marka już nie taka jak PSG, ale jak się nie ma co się lubi…
Za rok Krychowiak wróci do PSG. Czy zostanie w Paryżu, czy będzie wypożyczony/sprzedany gdzie indziej, zależy już w dużej mierze od niego.

Zatem – powodzenia!

Inne artykuły o: Reprezentacja | Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli