Kapustka odpowiada Lewandowskiemu: Chcę grać w finałach EURO U-21!

Autor wpisu: 22 marca 2017 16:07

Robert Lewandowski zaskakująco mocno wyraził sprzeciw powoływaniu jego młodych kolegów z pierwszej reprezentacji do kadry U-21 na finały młodzieżowych mistrzostw Europy. Nie zdając sobie z tego sprawy, a może zdając sobie sprawę, w polemikę z kapitanem reprezentacji wszedł… Bartosz Kapustka.

Lewandowski udzielił dość zaskakującego wywiadu Cezaremu Kowalskiemu do kamery Polsat Sport (więcej o tym piszemy TUTAJ). Zaskakującego, bo w pewien sposób deprecjonującego zbliżające się wielkimi krokami finały młodzieżowych mistrzostw Europy, które w czerwcu zostaną rozegrane na polskich stadionach.
Kapitan pierwszej reprezentacji pytany, jakie jest jego zdanie o powołaniach dla piłkarzy kadry Nawałki na tę imprezę (mogliby w niej zagrać m.in. Arkadiusz Milik, Piotr Zieliński, Bartosz Kapustka czy Karol Linetty), był zdecydowanie przeciw. Najmocniejsze zdanie Lewandowskiego brzmiało: „Drugi rok z rzędu nie będą mieli odpoczynku. Moim zdaniem nie powinni być brani pod uwagę w kontekście EURO U-21. To jest moje zdanie, ale rozmawiałem też z chłopakami.”

Taka opinia wypowiedziana akurat przez kapitana kadry szokuje o tyle, że PZPN bardzo mocno promuje tę imprezę – jej przyznanie uważając (słusznie) za sukces organizacyjny. Związkowi, ale także telewizji Polsat, która będzie turniej pokazywać, zależy na jak najlepszej frekwencji na stadionach, a tę buduje przede wszystkim siła reprezentacji Polski.
I tak wygląda ona całkiem przyzwoicie, bo w ekipie Marcina Dorny jest kilku naprawdę ciekawych piłkarzy (Stępiński, Jach, Murawski, Kownacki, Lipski,  Kubicki, Niezgoda, Kędziora), a wielu obserwatorów uważa, że dodatkowe wzmocnienie jej znanymi postaciami z ekipy Nawałki jeszcze by ją wzmocniło, dodało jej blasku – także marketingowego i śmiało pozwoliłoby myśleć o dużym sukcesie na EURO, może nawet o mistrzostwie Europy.

Lewandowski poszedł zdecydowanie wbrew temu trendowi, ale jakoś nikt z wierchuszki PZPN nie zadał sobie trudu, by w jakikolwiek odnieść się do opinii kapitana i lidera reprezentacji.
Nieoczekiwanie zrobił to Bartosz Kapustka, choć trudno powiedzieć, czy zdając sobie sprawę, z kim wchodzi w polemikę.
Kapustka został powołany na obecne zgrupowanie młodzieżowej reprezentacji Polski, która zagra z Włochami i Czechami mecze towarzyskie.
Przepytywany, podobnie jak Lewandowski, przez Polsat Sport (TUTAJ) powiedział bez zająknienia: – Żadnych rozmów z Leicester jeszcze nie było, ale mam nadzieję, że nie będzie żadnych problemów. Ja już w zeszłym roku zadeklarowałem chęć gry (w młodzieżowym EURO – red.), jeśli będzie taka możliwość. Będę chciał brać udział w tej imprezie  i nic się od tamtej pory nie zmieniło.
Piłkarz Leicester dodał: – Pierwszorzędnym celem dla wszystkich jest wynik sportowy. Każdy zdaje sobie sprawę, że to fajnie, że ta impreza jest w Polsce, przy naszych kibicach, w swoim kraju. Chcę być częścią tego zespołu i myślę, że jeśli osiągniemy bardzo dobry wynik, to każdy będzie zadowolony. Nie ma nic lepszego niż gra dla swojej reprezentacji, kiedy wychodzi się na murawę i słyszy hymn narodowy.

Inne artykuły o: Reprezentacja

  • gryf01

    Co do Kapustki to nie wiem, bo on i tak nie gra, ale co do Milika to Lewy ma 100% racji. Na co Milikowi U-21? Na co nam Milik w U-21? Przecież Milik już strzelał gole na dorosłych Mistrzostwach Europy i w Lidze Mistrzów. Już wiemy, co potrafi, że ma talent i jest świetnym piłkarzem. Co komu to da, że pokopie piłkę z dzieciakami?
    To tak jak kiedyś Polska święciła triumfy w U-12. Szło świetnie, bo zamiast najbardziej perspektywicznych chłopaków wybierano największych. No i ogrywaliśmy Brazylię jak ich nasze chłopy przepchnęły. Tylko co z tego, jak te „talenty” się później „marnowały”?

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli