Już trzy wybite zęby. Kto w składzie na Armenię?

Autor wpisu: 10 października 2016 04:52

Arkadiusz Milik i Michał Pazdan w niedzielę opuścili zgrupowanie reprezentacji Polski. Dziś okazuje się, że do klubu wraca także Łukasz Piszczek. Na szczęście wtorkowy rywal to dolna półka i można poeksperymentować.

– Łukasz ma stłuczone kolano. Mam nadzieję, że to drobny uraz – powiedział nam wczoraj lekarz kadry, Jacek Jaroszewski. Dziś okazało się, że kontuzja jest na tyle poważna, że wyklucza obrońcę Borussii Dortmund z wtorkowego występu. To oznacza, że selekcjoner biało-czerwonych Adam Nawałka musi przebudować wyjściową jedenastkę.

Jeśli chodzi o środek obrony, to sytuacja wydaje jest jasna: Thiago Cionek, który zastępował Pazdana już w sobotnim meczu z Danią, zagra również jutro. Brazylijczyk z polskim paszportem spisał się dobrze, nie popełnił żadnego poważnego błędu. Jedyne o co można się czepiać, to spokoju przy wyprowadzaniu piłki. Często w zapalnych sytuacjach Cionek nie kalkulował i wybierał najprostsze i najpewniejsze rozwiązanie – wybicie piłki na oślep. W spotkaniu z Ormianami będzie mógł nad tym popracować. Inna sprawa, że obrońca Palermo trochę był zmuszony do takiej gry, bo niepewnie wyglądał Kamil Glik. Był to jeden ze słabszych jego występów w kadrze.

Prawa obrona. Logika podpowiada – za Piszczka wskakuje Artur Jędrzejczyk, który z Duńczykami grał na lewej obronie (bardzo dobry występ). Na lewą wchodzi Maciej Rybus, rezerwowy w sobotnim spotkaniu. Jędrzejczyk po zgrupowaniu utrzymałby więc statystyki z klubu, jeśli chodzi o gry na obu pozycjach – w Krasnodarze układają się one po równo – 50 procent meczów z lewej strony i 50 procent z prawej.
Ale to nie jedyna opcja, bo Nawałka bardzo poważnie rozważa też wystawienie na boku obrony Jakuba Błaszczykowskiego (przez jakiś czas grał tak w Wolfsburgu).

Największa zagadka dotyczy zastępstwa dla Milika. Po przerwie, kontuzjowanego napastnika Napoli zastąpił Karol Linetty. Zdecydowały o tym względy taktyczne – Polska prowadziła 2:0, a Nawałce zależało przed tym spotkaniem, żeby zabezpieczyć środek boiska i wyłączyć z gry Christiana Erkisena. Co prawda zmiana napastnika na napastnika niewiele by w naszym ustawieniu zmieniła, ale biorąc pod uwagę wynik, selekcjoner wybrał bezpieczniejszy wariant.

Z Armenią Nawałka musi raczej pomyśleć o tym, żeby wzmocnić siłę ofensywną. Niewykluczone jednak, że nie będzie to wymagało wstawienia napastnika zamiast jednego ze środkowych pomocników. Być może selekcjoner zostanie przy tym samym wariancie, ale Piotr Zieliński i Linetty dostaną po prostu instrukcję, żeby grać nieco wyżej. I jeden, i drugi potrafią odnaleźć się w roli ofensywnego pomocnika. Może to też wyniknąć naturalnie z gry, biorąc pod uwagę klasę rywala.
Drugi wariant tego samego składu to mniej zadań defensywnych dla Kamila Grosickiego (z Duńczykami często pomagał Jędrzejczykowi).  „Grosik” może w nim być bardziej lewoskrzydłowym, niż lewym pomocnikiem. Czyli trójka w pomocy –  (od lewej) Linetty/Zieliński, Krychowiak, Błaszczykowski – przed nimi Zieliński/Linetty – na szpicy Lewandowski, a wysoko z lewej strony Grosicki. Oba te warianty mogą być płynne i zmieniać się w czasie spotkania w zależności od jego przebiegu.
Pytanie tylko czy selekcjoner da szansę Linettemu, bo wiemy, że nie był zadowolony z jego gry przeciwko Duńczykom. Być może Nawałka wróci do opcji z Krzysztofem Mączyńskim zamiast zawodnika Sampdorii.

Trzecia (i czwarta) opcja personalna, to zastąpienie Milika kimś z dwójki nominalnych napastników, czyli Łukasz Teodorczyk – Kamil Wilczek. Obaj przyjechali na to zgrupowanie z nadzieją, że dostaną szansę wejść na boisko pod koniec któregoś z meczów (zastępując właśnie Milika), albo zastąpić jednego z nich od początku w razie kontuzji. Jeśli w meczu z Armenią Nawałka nie skorzysta z tego wariantu, świadczyć to będzie o tym jak małe ma zaufanie do obu rezerwowych napastników.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli