Józef Młynarczyk chwali: Skorupski to takim kotem jest. Zawsze szybszy

Autor wpisu: 22 stycznia 2017 09:16

On jest bardzo mocny mentalnie. Nie ma takiej możliwości, żeby wyszedł na mecz przestraszony. To bardzo ważna cecha, buduje bramkarza – mówi Józef Młynarczyk o Łukaszu Skorupskim. Skorupski niedawno bardzo mocno postawił temat swojej umowy z Romą. Jeśli Roma wykupi Wojtka Szczęsnego, on chce z niej odejść definitywnie.

Kilka słów wyjaśnienia. Skorupski gra w Empoli, ale tylko jako piłkarz wypożyczony – do końca obecnego sezonu. Od 1 lipca powinien wrócić do Romy, z którą wiąże go długoletni kontrakt – aż do 2021 roku. Roma zaś właśnie rozważa wykupienie z Arsenalu Wojciecha Szczęsnego, który z kolei w jej barwach gra na wypożyczeniu. To wykupienie będzie oznaczało, że Szczęsny będzie pierwszym bramkarzem Romy na najbliższe lata. Świetnie czuje się w Rzymie, Roma jest z niego zadowolona (trudno by nie była i rozważała wykupienie), Szczęsny ma umiejętności i charyzmę. Potrafi porywać tłumy, we Włoszech takich piłkarzy bardzo cenią.

Skorupski kilka dni temu udzielił wywiadu wp.pl, mówiąc między innymi znaczące słowa: „Jak go kupią (Szczęsnego – red.), myślę, że moja przyszłość nie będzie związana z Romą. Wybiorę wtedy inny kierunek. Chcę grać, rozwijać się, a nie wrócić na ławkę. To już nie ten etap kariery, dlatego chciałbym trafić do klubu, który da mi większą szansę gry niż Roma. Wiadomo, że jak go kupią, to na pozycję pierwszego bramkarza. Z tego, co widzę w meczach, to na ten moment, w najwyższej formie z polskich bramkarzy jest Szczęsny”.

Mocne słowa i w gruncie rzeczy oczywiste. Skorupski, który ma 25 lat, gra na wypożyczeniu w Empoli drugi sezon. I jest tam numerem jeden bez dwóch zdań. W Serie A opuścił tylko dwa pierwsze mecze tego sezonu (wracał po długim leczeniu odniesionej wiosną kontuzji), potem grał nieprzerwanie. Ma za sobą także grę w Serie A w barwach Romy, co więcej – występował też w Lidze Mistrzów, zadebiutował w pierwszej reprezentacji Polski – za Waldemara Fornalika, ale jest także powoływany do kadry przez Adama Nawałkę.

– Dziś trzeba go bardzo poważnie brać pod uwagę jako numer jeden reprezentacji. Poza Wojtkiem Szczęsnym pozostali nasi bramkarze reprezentacji lata świetności, jak to się mówi potocznie, już mają za sobą. Dochodzą przecież urazy i kartki. Gdy myśli się, kto może stanąć w bramce pierwszej reprezentacji, naprawdę trudno nie brać Skorupskiego pod uwagę. Gra w lidze włoskiej, która jest niesłychanie wymagająca dla bramkarzy, spisuje się świetnie. Dlatego Adam Nawałka monitoruje jego występy i powołuje do kadry, by się z nią integrował – w rozmowie z Futbolfejs tłumaczy Józef Młynarczyk, dziś trener bramkarzy w kadrze młodzieżowej, który jednakże ze Skorupskim też miał szansę pracować.

Podpytywany o największe walory Skorupskiego zaznacza: – Nogi! On ma niesamowicie mocne nogi. Jak się ma tak mocne nogi, to się wszędzie zdąży. Te pierwsze dwa, trzy kroki są decydujące – po prostu jest szybszy, do rywala, do piłki, w każdej sytuacji. To niebywały kapitał. Zawszę zdąży, ma niesamowity wyskok. On, można powiedzieć, takim kotem jest. A poza tym jest bardzo mocny mentalnie. Nigdy nie widać było po nim, by się czegoś bał. Nie ma takiej możliwości, żeby wyszedł na mecz przestraszony – czy to Milan, czy Juventus. To bardzo ważna cecha, buduje bramkarza. Bo zdarzają się tacy, że jak grają z przeciętnymi rywalami, są świetni, ale jak przychodzi wyjść na wielką drużynę pod presją, to pękają. Łukasz absolutnie do nich nie należy.

Młynarczyka absolutnie nie zdziwiły słowa Skorupskiego o tym, że nie chce wracać do Romy, jeśli ta kupi Szczęsnego. – Chce grać, bo to dla niego satysfakcja. Dobra, można cały tydzień trenować, ale zwieńczeniem tego jest gra. Dobrze jest czuć, że ktoś cię szanuje, stawia na ciebie, jesteś pierwszym bramkarzem. W Empoli, które gra w Serie A, tak jest. I nie ma nic dziwnego, że Łukasz nie chce tego tracić.

Dziś wartość Skorupskiego wyceniana jest na 5 milionów euro. To jak na bramkarza sporo. Roma pewnie za dużo niższą kwotę go nie sprzeda. Ale trudno się nie zgodzić – dla Łukasza trafienie na ławkę, nawet w Romie, to byłby krok w tył. Dlatego trzeba popracować nad transferem.

sklep vitasport.pl
forBET

Inne artykuły o: Reprezentacja | Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli