Guilherme stara się o polski paszport. „Przydałby się reprezentacji”

Autor wpisu: 19 lutego 2017 13:21

Prezes Legii Bogusław Leśnodorski zdradził, że Guilherme stara się o polskie obywatelstwo. Czy taki zawodnik przydałby się reprezentacji Polski?

Leśnodorski opowiedział o tym w programie „Cafe Futbol” w dyskusji o limicie obcokrajowców bez paszportu Unii Europejskiej (w tej chwili na boisku może przebywać maksymalnie 2 takich zawodników). – Mogę zdradzić, ze Guilherme wpadł na taki pomysł, żeby postarać się o polski paszport. Przydałby się reprezentacji – stwierdził.

Teoretycznie Gui może już składać wniosek do wojewody, bo według prawa obcokrajowiec, który nie ma żadnych więzi rodzinnych z Polską, może się starać o polski paszport jeśli „przebywa na terytorium Polski co najmniej od 3 lat na podstawie zezwolenia na pobyt stały lub zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej, który posiada w Polsce stabilne i regularne źródło dochodu oraz tytuł prawny do zajmowania lokalu mieszkalnego”.
Gui przeniósł się do Warszawy w połowie stycznia 2014 roku – najpierw Legia go wypożyczyła, rok później wykupiła (za ok. 200 tys. euro z klubu Ole Brasil). W styczniu tego roku minęły więc trzy lata.  Ale jest jeszcze jeden warunek, nad którym 25-letni Brazylijczyk musiałby pewnie jeszcze trochę popracować.

Aby móc zostać uznanym za obywatela polskiego, cudzoziemiec  ma obowiązek znać język polski. Jego znajomość musi zostać potwierdzona certyfikatem znajomości języka uzyskanym po zdaniu egzaminu państwowego, świadectwem ukończenia szkoły (np. szkoły podstawowej, średniej lub wyższej) w Polsce lub świadectwem ukończenia szkoły za granicą z wykładowym językiem polskim.”

Trzyletni nieprzerwany pobyt, język polski – to jest formalna droga do paszportu przez wojewodę, bo obywatelstwo polskie nadaje Prezydent RP, który „w swojej decyzji nie jest ograniczony żadnymi warunkami, które powinien spełnić cudzoziemiec, aby zostało mu nadane obywatelstwo polskie”.
Tą prezydencką drogą paszport uzyskał między innymi Roger Gurreiro.
Polski paszport stał się atrakcyjniejszy odkąd Polska weszła do UE (maj 2004). W przypadku piłkarzy dokument znacznie ułatwia życie, pozwala ominąć kontrowersyjny przepis o limicie. Ale procedura bywa czasochłonna.
Na przykład Jasmin Burić (gra w Lechu od 2008 roku) złożył już dwa wnioski (pierwszy w 2014 roku) i wciąż nie dostał odpowiedzi. W meczu Lecha z Bruk-Betem miedzy innymi przez to mało brakowało, a trener Nenad Bjelica musiałby zdjąć z boiska dwóch piłkarzy, by wprowadzić jednego Buricia (więcej TUTAJ). Kibice „Kolejorza” zorganizowali nawet specjalną akcję, którą prowadzą pod hashtagiem #paszportdlaJasia

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa | Reprezentacja

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli