Grosicki z Rennes do Hull za 9 milionów euro. Znowu w ostatnim dniu okna

Autor wpisu: 31 stycznia 2017 13:42

Kamil Grosicki znów w ostatnim dniu okna transferowego powalczył o Premier League. Tym razem, o czym poinformował „Przegląd Sportowy” chodzi o Hull City. Oferta dla jego dotychczasowego klubu wynosi 9 mln euro. We wtorkowe popołudnie Grosicki został „przyłapany” na lotnisku w Rennes. A wieczorem francuscy dziennikarze przesądzili – Rennes ofertę przyjmuje.

Sprawa zaczęła żyć medialnie koło wtorkowego południa, a popołudniem francuski dziennikarz Aurelien Renault wrzucił na swojego Twittera kilkusekundowy filmik, na którym widać, jak Grosicki przechadza się po lotnisku w Rennes:

Co więcej, chwilę później Rennes podało do publicznej wiadomości kadrę na niezwykle prestiżowy, środowy mecz w 1/16 finału Pucharu Francji z Paris St-Germain. Nie ma w niej Grosickiego! Wyjaśnienie może być tylko jedno – Rennes liczy się z tym, że po prostu w środę Grosicki nie będzie już piłkarzem tego klubu.
Francuscy dziennikarze pod wieczór przesądzili – Rennes zaakceptowało ofertę z Anglii za 9 milionów euro. Tym samym marzenie Grosickiego o grze w Premier League zaczyna się spełniać.

Grosicki pół roku temu był już raz o włos od przeniesienia się do Anglii. Wtedy negocjował z Burnley. W ostatnim dniu letniego okna transferowego piłkarz przebywający wówczas na zgrupowaniu reprezentacji przed meczem z Kazachstanem dostał zgodę od selekcjonera Adama Nawałki na to, by pojechał do Anglii i podpisał tam kontrakt. Wydawało się, że wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Piłkarz porozumiał się z działaczami Burnley, ale okazało się, że nie wszystko zostało ustalone z dotychczasowym klubem „Grosika”, czyli Rennes. – Gdybym podpisał to, co dostałem do podpisania, to bym żałował – tłumaczył później. Poszło o pieniądze, które reprezentant Polski dostał w marcu za przedłużenie umowy. Władze Rennes domagały się od niego zwrotu tej kwoty.
Sprawa trochę tąpnęła reprezentantem Polski, który był już oczywiście mentalnie w Premier League, i jakiś czas trwało, zanim wrócił do normalnej dyspozycji psychicznej i sportowej. Wziął się do roboty, przeprosił z szefami, ale nadal nie ukrywał, że będzie chciał przenieść się na Wyspy.
Emocje odżyły na koniec zimowego okienka, bo wszystko stało się w ostatnim dniu. Z Hull do West Hamu odszedł Robert Snodgrass i to właśnie reprezentanta Szkocji miałby zastąpić Grosicki. Czas był tylko do północy, bo do tej godziny otwarte jest okno transferowe. I nie można się spóźnić z rejestracją transferu nawet o minutę, bo już bywało, że transakcje upadały, ponieważ gdzieś zaciął się faks i pismo przyszło kilka minut po terminie.
O wyjazd z Rennes było Grosickiemu łatwiej niż latem, bo po pierwsze – oferta jest atrakcyjna (prawdopodobnie za większą kwotę Rennes Grosickiego już by nie sprzedało), a chyba też z tego właśnie powodu francuski klub pozyskał kolejnego bramkostrzelnego skrzydłowego. Chodzi o 24-letniego piłkarz Demokratycznej Republiki Konga Ndombe Firmina Mubele. Jego drużyna właśnie odpadła z Pucharu Narodów Afryki, a Mubele dopiął szczegóły przenosin do Rennes. Przez ostatnie półtora roku występował w katarskim Al Ahli SC. W tym sezonie w 12 meczach strzelił 8 goli i zanotował 3 asysty. Co ciekawe, w Europie jeszcze nie grał.

Inne artykuły o: Reprezentacja | Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli